Przejście graniczne z Białorusią powinno być otwarte? Apel radnych PSL z Podlasia do rządu
- PSL, koalicjant w podlaskim sejmiku, domaga się od rządu otwarcia drogowego przejścia granicznego z Białorusią (np. w Kuźnicy), odpowiadając na apele lokalnych przedsiębiorców i mieszkańców, którzy wskazują na negatywne skutki gospodarcze zamknięcia granicy;
- Przejścia drogowe z Białorusią w Podlaskiem są zamknięte od 2021 i 2023 r. z powodów politycznych i bezpieczeństwa. Działają jedynie dwa przejścia kolejowe - w Kuźnicy i Siemianówce;
- Rząd, reprezentowany przez szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka, podtrzymuje stanowisko, że otwarcie granicy nie nastąpi bez zmiany polityki Białorusi wobec Polski.
W Podlaskiem w związku z trwającym od lata 2021 r. kryzysem migracyjnym wywołanym przez Białoruś zamknięte są wszystkie drogowe przejścia graniczne z Białorusią. Czynne są tylko dwa kolejowe - w Kuźnicy i Siemianówce.
Drogowe przejście w Kuźnicy jest zamknięte od listopada 2021 r. Od lutego 2023 r. zamknięte jest przejście w Bobrownikach. Decyzja o zamknięciu Bobrownik zapadła, gdy białoruski reżim wydał wyrok ws. Andrzeja Poczobuta.
'Żona posłanka i teść milioner. Kto jest kim w rodzinie Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego?'
Przedsiębiorcy chcą otwarcia jednego przejścia granicznego. Wskazują na Lubelszczyznę
Przedsiębiorcy, np. Porozumienie Polskich Przedsiębiorców Zjednoczony Wschód apelowali wielokrotnie o to, aby ruch odbywał się chociaż na jednym przejściu. Mówili, że nie rozumieją dlaczego w Podlaskiem przejścia z Białorusią są zamknięte, a w sąsiednim województwie lubelskim w Terespolu ruch się odbywa.
Stanowisko sejmiku ma być skierowane do rządu, do premiera, MSWiA, MON.
- Jest to odpowiedź na apel przedsiębiorców, mieszkańców, na ten głośny protest ograniczania możliwości rozwoju gospodarczego województwa z tytułu tego, że żadne przejście, w którym mógłby się odbywać ruch osób i towarów nie jest otwarte - powiedział na konferencji prasowej w Białymstoku przewodniczący sejmiku Cezary Cieślukowski, który jest jednocześnie szefem klubu radnych PSL.
Szef klubu radnych PSL z Podlasia apeluje do rządu
Cieślukowski zaznaczył, że liczy na to, że otwarcie przejścia mogłoby być elementem nowego otwarcia polityki obecnego rządu.
- Liczymy tutaj, nie ukrywam - i tak apelujemy - żeby to nowe otwarcie polityki rządu, polityki koalicji 15 października zaczęło się od otwarcia przejścia granicznego na terenie województwa podlaskiego - powiedział Cieślukowski.
Przewodniczący sejmiku powiedział, że opowiadałby się za tym, aby wznowić ruch na przejściu np. w Kuźnicy, bo jest budowana droga ekspresowa do tego przejścia.
Trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej? Senator zapowiada nową partię
Cieślukowski podkreślił - powołując się chociażby na informacje, które radni sejmiku na ostatniej sesji usłyszeli od Straży Granicznej, że służby, jeśli otrzymają decyzję (ze szczebla rządu) o otwarciu przejścia, to są gotowe do wznowienia ruchu, obsługi ruchu na tym przejściu. Dodał, że ma nadzieję, że chęć otwarcia jednego przejścia jest wolą całego sejmiku, dostrzeżeniem negatywnego wpływu zamkniętej granicy na rozwój regionu.
- Nawet dane z raportu o stanie województwa (za 2024 r, który będzie omawiany w poniedziałek na sejmiku) wskazują, że tak jak widzimy rozwój różnych branż związanych z szeroko rozumianym przemysłem rolno-spożywczym, tak widzimy również spadek obrotów chociażby w sektorze transportowym czy handlu detalicznego i hurtowego, szczególnie tego, który był nastawiony na współpracę z Białorusią - powiedział Cieślukowski.
Jasne stanowisko szefa MSWiA. "Bezpieczeństwo granicy będzie priorytetem"
W kwietniu szef MSWiA, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak mówił przy granicy z Białorusią w Bobrownikach, że bez zmiany polityki Białorusi nie należy liczyć na otwarcie przejścia granicznego z tym krajem w Podlaskiem. Rzeczniczka wojewody podlaskiego Inga Januszko-Manaches powiedziała w środę PAP, że to stanowisko jest aktualne i w kwestii przejść nic się nie zmieniło.
- Dopóki Białoruś nie zmieni swojej polityki wobec Polski, bezpieczeństwo granicy będzie priorytetem; dlatego nic obecnie nie wskazuje na to, aby przynajmniej jedno drogowe przejścia graniczne z Białorusią w Podlaskiem zostało otwarte - mówił w kwietniu Tomasz Siemoniak.
Problemy 'szamanki PiS' w Łódzkiem. 'Mam prawo wystąpić o usunięcie'
Szef MSWiA dodał wtedy także, że władze życzyłyby sobie aby przejścia były otwarte, ale jeśli Białoruś nie zmieni swojego zachowania wobec Polski nie widzi możliwości, aby sytuacja na zamkniętej granicy mogła się zmienić. Siemoniak podkreślał także wtedy, że sprawa przejść granicznych w Podlaskiem jest 'przedmiotem stałej troski' ze strony władz.
Z danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej wynika, że np. w czerwcu było dotąd ok. 3,4 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Od początku roku polsko-białoruską granicę próbowali przekroczyć migranci z 30 krajów.
Większość w podlaskim 30-osobowym sejmiku ma koalicja KO-PSL-Polska 2050 tworzona także z radnymi niezależnymi. PiS jest w opozycji.
Posłuchaj: