Tragiczny wypadek w USA. Nie żyje dwóch polskich żołnierzy
Prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz złożyli kondolencje rodzinom dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych, którzy zginęli podczas nocnego szkolenia spadochronowego w Stanach Zjednoczonych.
Dowództwo Generalne poinformowało w piątek, że podczas nocnego szkolenia spadochronowego w Stanach Zjednoczonych doszło go tragicznego wypadku, w wyniku którego zginęło dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych. "Rodziny poległych zostały objęte wszechstronnym wsparciem" poinformowano we wpisie na platformie X.
Prezydent Karol Nawrocki napisał: "Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci dwóch żołnierzy Wojsk Specjalnych, którzy zginęli podczas szkolenia spadochronowego w Stanach Zjednoczonych". Rodzinom i bliskim prezydent Nawrocki złożył wyrazy współczucia i "solidarności w bólu". "Niech dobry Bóg ma Ich dusze w swojej opiece" - dodał we wpisie.
"Niezwykle smutna wiadomość dotarła do nas ze Stanów Zjednoczonych. W czasie nocnych ćwiczeń spadochronowych w USA śmierć poniosło dwóch naszych świetnych żołnierzy Wojsk Specjalnych. Rodziny poległych zostały objęte pełnym wsparciem. Składam im najgłębsze wyrazy współczucia. Niech dobry Bóg ma Was w swojej opiece i doda sił w tych najtrudniejszych dniach" - przekazał na portalu X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że "przyczyny zdarzenia są przedmiotem postępowania prowadzonego przez specjalną komisję powołaną w celu wyjaśnienia tego tragicznego zdarzenia".
Źródło: X, PAP