Witkoff w Moskwie. "Rosja próbuje przekupić administrację USA"
We wtorek w Moskwie dojdzie do spotkania Władimira Putina z amerykańskim wysłannikiem Donalda Trumpa – Steve’em Witkoffem.
Głównym tematem mają być założenia planu pokojowego dla Ukrainy. - To jest próba przekupienia prezydenta Trumpa i jego rodziny ze strony Rosji - mówiła w TOK FM ukraińska dziennikarka Kataryna Pryszczepa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda sytuacja na froncie w Ukrainie w obliczu rozmów pokojowych?
- Czy Rosjanie zajęli Pokrowsk i Wołczańsk?
W poniedziałek strona rosyjska deklarowała całkowite zajęcie Pokrowska w obwodzie donieckim i Wołczańska w obwodzie charkowskim. Taką informację miał przekazać przywódcy Rosji Władimirowi Putinowi szef rosyjskiego Sztabu Generalnego generał Walerij Gierasimow w niedzielę wieczorem. Strona ukraińska nie potwierdza tych doniesień.
Według Kataryny Pryszczepy - niezależnej ukraińskiej dziennikarki i współpracowniczki New Eastern Europe rosyjskie informacje nie są prawdziwe. - Jako osoba cywilna nie mam całości informacji z frontu. Natomiast jako osoba, która bywa w pobliżu linii frontu, charakter walk i to jak wygląda linia starcia, powoduje, że trudno jest powiedzieć, że Rosja podbiła w całości dwa miasta - wskazała w “TOK 360”.
Rozmówczyni Filipa Kekusza tłumaczyła, że ciężko o tym mówić, dopóki rosyjskie wojska nie pojawią się w odległości 10-15 km za tym miastem w kierunku terenów bardziej kontrolowanych przez Ukrainę. - Po prostu obecnie nie ma jednej linii, przez którą przebiegają walki (...). Ale też wiemy, że sytuacja tam jest bardzo trudna i ukraińscy analitycy nie wykluczają, że wcześniej czy później Pokrowsk padnie - mówiła Pryszczepa.
"Rosja próbuje przekupić administrację USA"
Ukraińcy uważnie przyglądają się też spotkaniu specjalnego wysłannika prezydenta USA Steve’a Witkoffa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem we wtorek w Moskwie.
- Jeśli chodzi o ukraińską percepcję tych rozmów, to wiemy od jakiegoś czasu, i to jest strategia, którą rosyjskie władze nie tylko obecnie, ale wcześniej też stosowały na Zachodzie, że to jest próba przekupienia prezydenta Trumpa i jego rodziny ze strony Rosji. Mówimy o tych propozycjach, żeby amerykańscy biznesmeni wykupili gazociąg Nord Stream. Te przecieki słyszeliśmy w rozmowach Witkoffa z przedstawicielami Kremla, że Rosja próbuje skusić i przekupić administrację USA. Czyli obecna odsłona “rozmów pokojowych” jest reakcją na operację specjalną Moskwy. Inaczej nie da się tego określić - relacjonowała Pryszczepa. I dodała, że "to, co dla Ukrainy jest kwestią istnienia, dla Amerykanów jest biznesowym dealem".
- Ale nawet rosyjskie komentarze pokazują, że Rosja nie ma na chwilę obecną ochoty zawrzeć pokoju. Putin bardzo chciałby np. podbić albo dostać część obwodu donieckiego nie wydając na to zasobów. Ale jeśli nie dostanie tego za darmo, to będzie o to walczył dalej - podsumowała ukraińska dziennikarka.
Źródło: TOK FM. Fot: Kremlin Press Office / Handout / Anadolu/ABACAPRESS.COM