InPost trafi na sprzedaż? "Przykuwa uwagę, nie tylko inwestorów"
- Ktoś chce InPost kupić, nie do końca wiadomo, kto. Z informacji podawanych przez media brytyjskie wynika, że w grupie inwestorów, którzy chcą to zrobić jest obecny akcjonariusz InPostu; fundusz inwestycyjny Advent International (ma teraz 10 proc. akcji). Ale z kim chce to zrobić, na razie nie wiadomo, więc jest to interesujące - mówił w TOK FM FM Ignacy Morawski, zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu".
- InPost otrzymał wstępną propozycję przejęcia wszystkich akcji;
- Jak zwrócił uwagę w TOK FM FM Ignacy Morawski, zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu", po pierwszych doniesieniach o potencjalnej sprzedaży kurs InPostu wzrósł o ponad 20 proc., a teraz z kolei mamy wyraźną korektę;
- Skąd tak duże zainteresowanie potencjalną sprzedażą?
Spółka InPost może zmienić właściciela. Transakcja, według informacji medialnych, miałaby kosztować łącznie 6 mld euro - ale nie ma pewności, czy do sprzedaży faktycznie dojdzie. Na razie, wstępną ofertę Amerykanów ma przenalizować zespół, złożony z członków zarządu InPostu i członków rady nadzorczej. Sama spółka nie komentuje na razie tych doniesień. Nie robi tego także prezes InPostu i drugi największy udziałowiec spółki, czyli Rafał Brzoska - jeden z najbogatszych Polaków.
- Ktoś chce InPost kupić, nie do końca wiadomo, kto. Z informacji podawanych przez media brytyjskie wynika, że w grupie inwestorów, którzy chcą to zrobić jest obecny akcjonariusz InPostu; fundusz inwestycyjny Advent International (ma teraz 10 proc. akcji). Ale z kim chce to zrobić, na razie nie wiadomo, więc jest to interesujące - skomentował w TOK FM FM Ignacy Morawski, zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu".
Jak dodał, po pierwszych doniesieniach o potencjalnej sprzedaży kurs InPostu wzrósł o ponad 20 proc., a teraz z kolei mamy już wyraźną korektę. Na giełdzie w Amsterdamie, gdzie jest notowana krakowska spółka, cena za akcję spadła od momentu otwarcia o blisko 6,5 procent.
Czeski właściciel, ale polski zarządzający
W ocenie rozmówcy Tomasz Setty InPost zasługuje jednak na uwagę z kilku powodów. Także dlatego, jak wskazał Morawski, że prowadzi dynamiczną ekspansję zagraniczną, w tym przyjmuje inne firmy tak w Wielkiej Brytanii, jak i np. we Włoszech.
- Do pewnego stopnia to firma technologiczna, więc przykuwa uwagę nie tylko inwestorów na rynku finansowym, nie tylko biznesu, ale też opinii publicznej - dopowiedział w audycji "EKG".
Inna rzecz, przypomniał, że choć InPost finalnie należy do czeskich właścicieli, to jednak "ma polskich zarządzających, wywodzi się z Polski, tu ma centrum operacyjne i tu ma swój mózg, więc pod tym względem można powiedzieć, że jest to polska firma".
Dodatkowo, jak podkreślił gość "EKG", "sprzedaje na rynkach zagranicznych produkt, który został rozwinięty u nas". - Produkt innowacyjny, produkt związany z szybko rosnącym rynkiem, jakim jest e-commerce i handel internetowy, więc na pewno uwaga inwestorów i opinii publicznej będzie skierowana na spółkę przez najbliższe dni. Z całą pewnością będziemy się przyglądać rozwojowi sytuacji - zastrzegł w TOK FM.
Źródło: TOK FM/ ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER