Jak "PiS będzie się starał przejąć wyborców Brauna"? "Ważny jest kalendarz"
- Wygląda na to, że Braun może być wiosną przyszłego roku skazany w I instancji, bo sąd zaplanował już wszystkie rozprawy. Ale może się też zdarzyć, że Braun zostanie skazany także w II instancji przed wyborami 2027 roku. To wszystko Jarosław Kaczyński bierze pod uwagę i nawet zakłada wykorzystanie tego faktu w interesie swojej partii - mówiła w podkaście "Dzieje się" Dominika Wielowieyska z TOK FM.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Konfederacja Korony Polskiej z 7 proc. poparcia stała się już czwartą siłą polityczną - wynika z sondażu IPSOS dla Radia ZET;
- Jak mówiła w TOK FM Beata Lubecka z Radia ZET, teraz "do ofensywy przechodzą ci, którzy zdają sobie sprawę - pragmatycznie - że bez Grzegorza Brauna nie będą mogli rządzić";
- Tyle że, jak zastrzegła Dominika Wielowieyska, w tym kontekście liczyć się będzie także wyrok sądu. "Ważny w planach Kaczyńskiego jest kalendarz. A wygląda na to, że Braun może być wiosną przyszłego roku skazany w I instancji, bo sąd zaplanował już wszystkie rozprawy" - tłumaczyła.
Najnowszy sondaż IPSOS dla Radia ZET pokazał, że Koalicja Obywatelska może liczyć na 30 proc. głosów, podczas gdy PiS - na 25 proc. Na kolejnych miejscach uplasowali się: Konfederacja - 13 proc., Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna i Nowa Lewica - każda po 7 proc., Razem - 6 proc. oraz PSL i Polska 2050 - po 3 proc.
- O ile Jarosław Kaczyński z początku grał na to, żeby jednak Grzegorza Brauna można było marginalizować, o tyle teraz widać, że tego już nie może zrobić. Dwa: o ile idea Jarosława Kaczyńskiego była wcześniej taka, że najlepiej, by PiS rządziło samodzielnie, o tyle teraz to też się już nie wydarzy. Stąd teraz do ofensywy przechodzą ci, którzy zdają sobie sprawę - pragmatycznie - że bez Grzegorza Brauna nie będą mogli rządzić - skomentowała w TOK FM Beata Lubecka z Radia ZET.
Jak od razu dodała w podkaście "Dzieje się", rządzenie z liderem Konfederacji Korony Polskiej będzie jednak "bardzo trudne". - Braun to po prostu polityczny chuligan. Dość przypomnieć, że wtargnął na spotkanie w Instytucie Historycznym, zaczął wyrywać mikrofony i przewracać kolumny. Potem biegał też z gaśnicą po Sejmie. Poza tym, ma takie, a nie inne poglądy. Jest nieprzewidywalny, niesterowany i zdolny do rzeczy, których inni politycy by nie zrobili - oceniła.
Karolina Lewicka z TOK FM przypomniała z kolei, że Braun naruszył też nietykalność Łukasza Szumowskiego czy np. dokonał tzw. zatrzymania obywatelskiego lekarki Gizeli Jagielskiej.
- Powiedzmy sobie wprost: Braun stosuje przemoc - podkreśliła.
"PiS będzie się starał przejąć wyborców Brauna"
Dominika Wielowieyska w podkaście "Dzieje się" postawiła z kolei hipotezę dotyczącą tego, "co Jarosław Kaczyński planuje dalej w sprawie Grzegorza Brauna". Tym bardziej, że w poniedziałek 8 grudnia rozpoczęła się pierwsza rozprawa lidera Konfederacji Korony Polskiej w warszawskim sądzie rejonowym.
- Ważny w planach Kaczyńskiego jest kalendarz. A wygląda na to, że Braun może być wiosną przyszłego roku skazany w I instancji, bo sąd zaplanował już wszystkie rozprawy. Ale może się też zdarzyć, choć nie wiem czy się zdarzy, że Braun zostanie skazany także w II instancji przed wyborami 2027 roku. To wszystko Jarosław Kaczyński bierze pod uwagę i nawet zakłada wykorzystanie tego faktu w interesie swojej partii - mówiła.
Jak wskazała przemawia za tym także inny fakt - przemowa Jarosława Kaczyńskiego na konferencji w tym tygodniu.
- Była ona pod tytułem: "Ja się nie zgadzam z Grzegorzem Braunem, ale wyborcy Grzegorza Brauna to szlachetni ludzie, patrioci. Trzeba im po prostu powiedzieć, że jesteśmy z nimi cały czas, że w wielu sprawach się zgadzamy". Dla mnie ta strategia wygląda tak: Braun może się znaleźć w więzieniu, bo to kwestia recydywy, a wtedy PiS będzie się starał przejąć jego wyborców - tłumaczyła.
Jak dodała, "być może Jarosław Kaczyński będzie jeszcze mówił, że będzie chodził do Brauna z paczkami do więzienia".
- Ewentualne skazanie Brauna może być pomocą dla prezesa PiS. Dlatego zakładam, że Jarosław Kaczyński kibicuje sądowi. Z jednej strony to pozwoli Kaczyńskiemu wystąpić w roli obrońcy całego towarzystwa, a z drugiej - Kaczyński przyjmie to z ulgą, bo Braun nie znajdzie się w Sejmie. A to ma bardzo duże znaczenie, bo sam Braun jest kluczową postacią dla tego ugrupowania - podsumowała Dominika Wielowieyska w TOK FM.
Źródło: TOK FM