Rewolucja w urzędzie. Kolejne miasto wprowadza 35-godzinny tydzień pracy
Włocławek jest drugim - po Lesznie - miastem w Polsce, które skróci czas pracy w urzędach. Ma to zapewnić lepszą równowagę między życiem zawodowym a rodzinnym. - Jeżeli jestem przekonany do jakichś rzeczy, to staram się to wdrażać. Mam teraz takie możliwości, będąc prezydentem miasta - tłumaczy Krzysztof Kukucki z Lewicy. - Postanowiłem, żeby nasi pracownicy odczuli, że są dla mnie po prostu ważni - dodaje nasz rozmówca.
Czy urząd będzie czynny krócej?
W środę (7 sierpnia) prezydent spotka się z dyrektorami wszystkich wydziałów urzędu miasta, by ustalić szczegóły. Zmiany mają wejść w życie już 1 września. - Oczywiście wszyscy pracownicy zachowają swoje dotychczasowe wynagrodzenie oraz wymiar urlopu wypoczynkowego - podkreśla Kukucki.
Początkowo zmiany będą dotyczyć około 400 pracowników urzędu miasta, ale docelowo - także jednostek podległych ratuszowi, jak spółki komunalne, Centrum Usług Wspólnych czy Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Łącznie zmiany obejmą zatem kilka tysięcy osób.
Nasz rozmówca uspokaja też mieszkańców Włocławka - godziny otwarcia urzędu miasta nie będą krótsze. - Mieszkańcy będą obsługiwani co najmniej w takiej samej formie, jak jest to dzisiaj. Co więcej, rozważamy trzy warianty skrócenia czasu pracy i może być też taka sytuacja, że urząd będzie czynny dłużej niż obecnie. Przy czym chcę od razu dopowiedzieć, że nie planujemy zwiększenia zatrudnienia - podkreśla Kukucki.
Nycz czuje się lepszy od Jędraszewskiego? 'Muszę go rozczarować'
Leszno było pierwsze, Włocławek będzie drugi
Od 1 lipca na takie samo rozwiązanie zdecydowało się Leszno - na razie pilotażowo. "Najbliższe miesiące pokażą, czy takie rozwiązanie wpłynie pozytywnie na wydajność i efektywność pracy w urzędzie, na przykład czy ilość obsługiwanych klientów lub wydanych decyzji nie ulegnie zmniejszeniu itp. Będę to monitorować i analizować na podstawie sprawozdań, jakie przygotowywać będą naczelnicy i kierownicy" - poinformował w komunikacie prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki.
We Włocławku 35-godzinny tydzień pracy ma być jednak na stałe. - Kodeks pracy nie jest do tego oczywiście dostosowany, ale jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, by wprowadzić te zmiany zgodnie z prawem - tłumaczy Kukucki.
W Sejmie trwa proces legislacyjny dotyczący zmiany w Kodeksie pracy w zakresie zmniejszenia tygodniowej normy czasu pracy do 35 godzin.