"Świeże pismo od arcybiskupa". Jędraszewski ostro krytykuje Nowacką, a sam zgodził się na obcięcie lekcji religii
Abp Marek Jędraszewski ostro wypowiada się na temat planów ministry edukacji Barbary Nowackiej dotyczących ograniczenia lekcji religii w szkole do jednej tygodniowo. 18 sierpnia w Kalwarii Zebrzydowskiej metropolita krakowski stwierdził , że rządzącym, którzy chcą ograniczenia nauki religii w szkołach, zależy, by młodzież miała mniej wiedzy o swej godności i łatwiej ulegała współczesnym ideologiom. Jak mówił, celem jest "ateizacja narodu polskiego".
Nowacka uderza w Jędraszewskiego. "Mam świeże pismo od biskupa"
W poniedziałek w Radiu Zet ministra odniosła się do sprzeciwu hierarchów wobec łączenia klas na lekcjach religii. - To jest wycie o kasę - stwierdziła Nowacka. Odniosła się także bezpośrednio do abp. Jędraszewskiego. - Mam świeże pismo od biskupa Jędraszewskiego, że godzi się na jedną godzinę lekcji religii, bo nie ma chętnych do nauczania. Robią zamieszanie, a nie spojrzą w kadry - stwierdziła Nowacka.
Likwidacja Funduszu Kościelnego. Rząd idzie na łatwiznę? 'Wygodny przykład'
O to, czego dokładnie dotyczy pismo Jędraszewskiego Onet zapytał Ministerstwo Edukacji Narodowej. - Katechetów jest coraz mniej, podobnie jak uczniów i uczennic uczęszczających na nieobowiązkowe lekcje religii. Dlatego Wydziały Katechetyczne w imieniu biskupów diecezjalnych, jak na przykład metropolity krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, wyrażają pisemne zgody na zmniejszenie liczby godzin nauczania religii z dwóch do jednej godziny tygodniowo. Znamy na przykład takie pismo od metropolity krakowskiego z 5 sierpnia - odpowiedział rzecznik MEN Piotr Otrębski.
Nauczyciele religii są 'popychadłami' Kościoła? 'Bez żalu poddałam przyczółek wiary'
Jak zaznaczył, "podobne decyzje są podejmowane też w innych diecezjach". - Są to odpowiedzi na prośby dyrektorów szkół, którzy wskazują na braki kadrowe. Przypomnę, że katolickich katechetów do szkół kieruje Kościół - wyjaśnił przedstawiciel resortu.
Archidiecezja Krakowska odmówiła Onetowi komentarza w tej sprawie.