,
Obserwuj
Polska

Sylwester w samotności. Dlaczego jeden telefon może wiele zmienić

2 min. czytania
31.12.2025 10:15

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że aż 28 proc. ludzi na świecie deklaruje, iż czują się samotni. - Jesteśmy gatunkiem społecznym, potrzebujemy innych (...). Często w tym biegu, chaosie, my się gubimy i nie dzwonimy, nie tworzymy relacji - mówiła w TOK FM Lucyna Kicińska. Ekspertka radziła, żeby nie obawiać się rozmowy z tymi, którzy mogą być w kryzysie, są samotni. 

fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozmawiać z osobami samotnymi ?
  • Czy osoba, która samotnie spędza sylwestra, jest samotna?

Terapeutka Lucyna Kicińska przekonywała w "Poranku TOK FM", że sylwester to dobry dzień, by sprawdzić, czy nie ma wokół nas kogoś, kto potrzebuje pomocy, wsparcia i nasz telefon może być dla niego ważny. 

- Możemy powiedzieć, że to jest trywialne. Ale gdyby sięgnięcie po telefon, porozmawianie było dla nas takie domyślne, to mielibyśmy prawdopodobnie niższe współczynniki osób, które deklarują poczucie samotności - mówiła terapeutka narracyjna, certyfikowana suicydolożka, koordynatorka strefy pomocy serwisu "Życie jest warte rozmowy". I dodała, że "my często tego nie robimy", nie decydujemy się na rozmowę. Bo boimy się tego, że druga osoba jest w kryzysie. 

Z raportu WHO, który cytowała rozmówczyni Macieja Głogowskiego, wynika, że 28 proc. ludzi na całym świecie deklaruje, iż czują się samotni. - Jesteśmy gatunkiem społecznym, potrzebujemy innych, żeby mieć dobrostan. Często w tym biegu, chaosie, my się gubimy i nie dzwonimy, nie tworzymy relacji - mówiła ekspertka. 

Redakcja poleca

Sylwester w samotności

Terapeutka zwróciła też uwagę na to, że nie każda osoba, która dziś samotnie spędzi sylwestra, jest osobą samotną.

- Samotność to jest taki stan, w którym subiektywnie uznajemy, że doświadczamy dyskomfortu psychicznego emocjonalnego ze względu na brak relacji z innymi ludźmi - powiedziała.

Jeśli zdecydujemy się na rozmowę, to dowiemy się, czy mamy do czynienia z osobna, która znajduje się w kryzysie. - A jeżeli jest tak, że ktoś powie: "Dzięki, u mnie wszystko okej. Po prostu chcę być dzisiaj sama/sam dzisiaj, bo chcę odpocząć", to nic złego się nie stanie. My będziemy dobrze się z tym czuli, że się odezwaliśmy, a ta osoba też się dobrze poczuje, bo będzie wiedziała, że jest dla nas ważna - podkreśliła Kicińska. 

Źródło: TOK FM