,
Obserwuj
Polska

Episkopat z "życzeniami" na Dzień Kobiet. "Ten wpis obraża"

2 min. czytania
08.03.2025 18:36
Wpis, który został zamieszczony w Dzień Kobiet na profilu Episkopatu Polski wywołał burzę w sieci. Pod postem na Facebooku wyłączono już komentarze.
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Episkopat z 'życzeniami' na Dzień Kobiet

8 marca - w Dzień Kobiet Episkopat zamieścił w swoich mediach społecznościowych wpis: "Módlmy się za kobiety, aby tworzyły nową kulturę trzeźwości w naszym narodzie".

Post Episkopatu wywołał oburzenie. "Are you for real? Może módlmy się za mężczyzn, żeby nie pili? Albo nie postujmy nerwowo głupot po tym jak KEP i jego służby prawne wtopiły z komisją historyczną" - napisała na Facebooku katolicka publicystka Zuzanna Radzik.

Podsłuchała rozmowy Ukraińców w pociągu. 'To słowo jest zakazane'

'Ten wpis obraża kobiety'

"Przepraszam za emocje, ale ten wpis, wg mnie obraża kobiety!!!" - napisał zaś prof. Błażej Kmieciak, bioetyk i były przewodniczący Państwowej Komisji ds. Pedofilii.

I wyliczał:

 

  • "Obraża np kapitalne siostry zakonne, które pracując w Domach Samotnej Matki widzą twarz zmaltretowanej kobiety, która nad żadną kulturą trzeźwości się nie zastanawiała, tylko UCIEKAŁA przed mężem/partnerem, który pił, a potem bił ją i dzieci!!!!
  • Ten wpis obraża kobiety, które np. w zakonach nadal są traktowane przez przełożonych, jak służące, a w chwili, gdy mówią, że cierpią i potrzebują pomocy słyszały, że za mało się modlą.
  • Ten wpis obraża kobiety, które np. w polskich instytucjach kościelnych w zasadzie nie istnieją, nie ma ich poza nielicznymi wyjątkami.
  • Ten wpis jest tak odrealniony i infantylny, że pytanie o dojrzałość jego autorów pojawia się automatycznie".

 

Posłanka PiS przed ołtarzem z listem od Nawrockiego. 'Jawna bezczelność'

Na koniec prof. Kmieciak miał też dla biskupów jedną radę: "Wymieńcie połowę składu #KEP Na świetne KOBIETY, mamy, żony, siostry i babcie. Wtedy porozmawiamy o budowaniu kultury nie trzeźwości, ale takiej zwykłej, ludzkiej, którą np. swojej Mamie okazywał niejaki...Jezus".