Zamach w Moskwie. Jest decyzja sądu w sprawie dwóch podejrzanych
Jak informuje agencja AFP, w oświadczeniu sąd w Moskwie stwierdził, że czterej mężczyźni - obywatele Tadżykistanu - są oskarżeni o "terroryzm", grozi im dożywocie. Ich tymczasowe aresztowanie, wyznaczone do 22 maja, może zostać przedłużone do czasu rozprawy, której termin nie został jeszcze ustalony.
W piątek terroryści zaatakowali salę koncertową Crocus City Hall w podmoskiewskim Krasnogorsku. Do widzów otworzono ogień, eksplodowały ładunki wybuchowe. Wybuchł pożar, w wyniku którego zawalił się dach budynku. Zginęło co najmniej 137 osób, a ponad 180 zostało rannych.
Atak pod Moskwą i teatr Putina. 'Absolutna mistyfikacja'
Zamach w Moskwie. Kto stoi za atakiem Crocus City Hall ?
Odpowiedzialność za atak w Moskwie wzięła na siebie organizacja Państwo Islamskie prowincji Chorasan. To afgańskie skrzydło tzw. Państwa Islamskiego. Rosyjskie władze twierdzą, że schwytano czterech sprawców zamachu i nie są to obywatele Rosji.
Według rosyjskich służb - o czym w swoim wystąpieniu do narodu powtórzył prezydent Rosji Władimir Putin - po ataku zamachowcy mieli zmierzać w kierunku ukraińskiej granicy, gdzie - jak twierdzi Moskwa - mieli odpowiednie kontakty. Kijów stanowczo zaprzecza, że ma jakiekolwiek powiązania z zamachem.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>