Co dalej z rozejmem w Iranie? "Trumpa może nie być stać, żeby poczekać"
Do zakończenia rozmów pokojowych Donald Trump wydłużył rozejm między Ameryką a Iranem. Jak mówiła w TOK FM iranistka Karolina Cieślik-Jakubiak, administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych po porażce dotychczasowej agresywnej strategii, zmuszona jest szukać alternatywnych dróg negocjacji z Teheranem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do kiedy Donald Trump przedłużył rozejm w wojnie z Iranem?
- Co to oznacza, dla blokady handlowej?
Prezydent USA Donald Turmp przedłużył rozejm z Iranem, a w środę - według mediów - dał Teheranowi kilka dni na przedstawienie własnej propozycji pokojowej. Iran zaatakował w środę trzy kontenerowce w cieśninie Ormuz, dwa z nich zajął.
- Wiemy, że to maksymalistyczne rozwiązanie, które Donald Trump czy też jego przedstawiciele zaproponowali, nie było jakkolwiek dla Iranu wystarczające, aby powrócić do rozmów - powiedziała w TOK FM iranistka Karolina Cieślik-Jakubiak.
Dodała, że zamknięcie cieśniny Ormuz "jest tak silną bronią, że Iran na to stać, żeby poczekać, a Donalda Trump może nie być stać, aby poczekać".
Przedłużenie rozejmu nie oznacza zmian w blokadach handlowych, a to one stanowią przyczynę kryzysu na rynkach paliw i przekładają się na wysokie ceny energii. Eksperci twierdzą, że irańska gospodarka, choć od lat znajduje się w kryzysie, jest do obecnego kryzysu przygotowana lepiej z uwagi na wieloletnie sankcje nakładane na Teheran.
Źródło: TOK FM, PAP, fot.Alex Brandon/Associated Press/East News