advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Putin ma poważny problem. Banki masowo mówią "nie"

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
26.07.2024 13:56
Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan i Tadżykistan to kolejne kraje, których banki zaczęły odmawiać współpracy z rosyjskimi firmami. To efekt ogłoszonych przez Amerykanów wtórnych sankcji za współpracę z rosyjską bazą wojskowo-przemysłową.
|
|
fot. OK.de na X. Władimir Putin

Amerykańskie sankcje wobec Rosji zaczynają odnosić coraz lepsze skutki. Pod koniec 2023 r. prezydent USA Joe Biden upoważnił Departament Skarbu USA do nałożenia wtórnych sankcji na instytucje kredytowe za współpracę z rosyjskimi firmami objętymi niedostatecznymi sankcjami i pomaganie rosyjskiemu kompleksowi wojskowo-przemysłowemu. W czerwcu tego roku rozszerzono ten mechanizm, włączając wszystkie rosyjskie podmioty objęte sankcjami, w tym banki, do definicji rosyjskiej bazy wojskowo-przemysłowej.

Więcej dokumentów, danych, wyjaśnień

W efekcie coraz więcej banków z krajów dawnego bloku Wschodniego zaczęło mnożyć kłopoty w kontaktach z rosyjskimi firmami. Bojąc się konsekwencji ze strony Amerykanów banki z Kazachstanu, Uzbekistanu, Kirgistanu i Tadżykistanu coraz częściej odmawiają przyjmowania środków od rosyjskich firm. Wcześniej już zaczęły to robić banki z Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a nawet Chin.

NATO obroni nas przed Rosją? 'Pułapka' w kluczowym artykule [PRZEDWOJNIE]

Oprócz odmów zdecydowanie wydłużył się czas transakcji, a banki zaczęły wymagać coraz więcej dokumentów, danych, wyjaśnień związanych z firmą i każdą transakcją. Dotyczy to nawet tych transakcji, które są przeprowadzane w walutach lokalnych. Banki zmieniają formaty przelewów transgranicznych, a problemy narastają wraz z wysokością przelewu.

Coraz większe kłopoty Rosjanie mają także z Chinami. Niedawno świat obiegła wiadomość, że jeden z chińskich banków państwowych zakończył współpracę z moskiewską giełdą. Rosyjscy importerzy coraz częściej spotykają się z odmową przyjęcia płatności w juanach, jeżeli zostały zakupione w Rosji. Chińskie banki nie chcą zajmować się "brudnymi juanami" co oznacza, że wbrew rosyjskiej propagandzie stosunki chińsko-rosyjskie zdecydowanie ostatnio się pogorszyły.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>