,
Obserwuj
Świat

Trump znowu pytany o prowokację Moskwy. Prezydent USA "nie został poinformowany"

AS tokfm.pl
2 min. czytania
21.09.2025 07:56

Donald Trump pytany o to, czy otrzymał informacje na temat incydentu w Estonii oraz w jaki sposób na niego odpowie, oświadczył, "nie został jeszcze na ten temat poinformowany". Prezydent Stanów Zjednoczonych rozmawiał z dziennikarzami w sobotę przed wylotem na prywatną kolację w byłej posiadłości George'a Washingtona, Mount Vernon.

  • Estonia poinformowała w piątek 19 września o tym, że Rosja naruszyła przestrzeń powietrzną tego kraju: trzy rosyjskie myśliwce MiG-31 wleciały w pobliżu wyspy Vaindloo na Zatoce Fińskiej;
  • Choć czas płynie, to Donald Trump cały czas jednoznacznie nie skomentował tego niebezpiecznego zdarzenia;
  • Prezydent USA w sobotę stwierdził, że nie otrzymał jeszcze informacji na temat naruszenia przestrzeni powietrznej Estonii. Wcześniej odmówił komentowania sprawy. 

Donald Trump nadal nie skomentował naruszenia przez Rosję przestrzeni powietrznej Estonii. Prezydent USA odmówił skomentowania kwestii naruszenia przestrzeni powietrznej Estonii przez rosyjskie samoloty wojskowe, tłumacząc, że wkrótce otrzyma od swoich współpracowników oficjalny raport. Dopytywany przez dziennikarzy przyznał, że "nie podoba mu się to" i że może to oznaczać "duże kłopoty". W sobotę pytany o to, czy otrzymał informacje na temat incydentu w Estonii oraz w jaki sposób na niego odpowie, oświadczył, "nie został jeszcze na ten temat poinformowany". Prezydent Stanów Zjednoczonych rozmawiał z dziennikarzami w sobotę przed wylotem na prywatną kolację w byłej posiadłości George'a Washingtona, Mount Vernon.

Rosja naruszyła przestrzeń powietrzną Estonii

W sobotę rosyjskie wtargnięcie w estońską przestrzeń powietrzną potępiła we wpisie na portalu X amerykańska misja dyplomatyczna przy NATO. "Mocno potępiamy naruszenie przez Rosję przestrzeni powietrznej Estonii. Stoimy twardo po stronie naszych estońskich sojuszników i będziemy zdecydowanie bronić całego terytorium NATO" - czytamy we wpisie.

Państwa NATO potępiły rosyjskie działania wkrótce po tym, jak poinformowały o nim władze Estonii. Jeszcze w piątek z premierem Estonii Kristenem Michalem rozmawiał sekretarz generalny NATO, zaś Estonia zdecydowała się złożyć wniosek w sprawie uruchomienia konsultacji na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. W przyszłym tygodniu zbierze się Rada Północnoatlantycka. Premier Szwecji Ulf Kristersson ocenił incydent jako „bardzo alarmujący”. – Gotowość nasza oraz (całego) NATO jest stale wystawiana na próbę – podkreślił. 

Redakcja poleca

Zdaniem ministra obrony Finlandii, Anttiego Hakkanena, Rosja swoimi ostatnimi działaniami, chce odwrócić uwagę Zachodu od Ukrainy, aby bardziej skupił się na własnej obronie, a nie na ciągłym wspieraniu Ukrainy.

Francuski resort spraw zagranicznych oświadczył, że Paryż „potępia z całą mocą tę niebezpieczną i nieodpowiedzialną ingerencję w przestrzeń powietrzną państwa członkowskiego Unii Europejskiej i sojusznika (w ramach) NATO”. Podkreślono, że działania Kremla naruszają prawo międzynarodowe. Prezydent Czech Petr Pavel oświadczył tymczasem w sobotę, że na naruszanie przestrzeni powietrznej państw NATO przez Rosję należy odpowiednio reagować, łącznie z "ewentualnym" zestrzeleniem rosyjskich maszyn. 

Źródło: PAP