"PiS kontra kobiety. Kobiety kontra PiS". Manifestacje Strajku Kobiet w całym kraju

Piątek to trzeci dzień protestów po opublikowaniu wyroku upolitycznionego TK w sprawie aborcji. Manifestacje odbędą się w prawie 40 miastach w całej Polsce. - Małymi krokami, jak kamyczek rusza lawinę, pójdziemy do przodu. Na pewno codziennie będzie coraz więcej osób - mówiła w TOK FM Hanna Kustra z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.
Zobacz wideo

Demonstracje w całej Polsce zaczęły się wkrótce po tym, gdy upolityczniony Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie swojego orzeczenia w sprawie aborcji. Już dwie godziny później Polki i Polacy wyszli na ulice Warszawy, Katowic, Poznania, Krakowa, Gdańska i wielu innych miast. Pierwsze protesty odbyły się bez większych incydentów, w przeciwieństwie do czwartkowych manifestacji, kiedy policja użyła siły przed siedzibą TK.

Zatrzymano łącznie 14 osób, w tym Klementynę Suchanow, która została przewieziona na komisariat w Mińsku Mazowieckim. Pozostałe osoby przewieziono do Piaseczna, Pruszkowa i Legionowa.

100 dni od wybuchu protestów

Dokładnie dziś mija 100 dni od wydania przez TK, którym kieruje Julia Przyłębska, wyroku dotyczącego aborcji, w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu.

Marta Lempart, już podczas środowej demonstracji, zachęcała, żeby do Warszawy właśnie na piątkową manifestację przyjeżdżali ludzie z całej Polski. "Organizujemy się lokalnie, albo jedziemy do Warszawy" - czytamy w opisie wydarzenia. "PiS kontra kobiety. Kobiety kontra PiS. Nie ma nic pośrodku. To jest czas próby" - czytamy na stronie OSK.

W Warszawie demonstracja rozpocznie się o godz. 20, wcześniej zaczną się protesty w innych miastach. Protestować będzie Szczecin i Opole, ale nawet Polkowice, Węgorzewo czy Złotów. 

Demonstrację w Warszawie będziemy relacjonować na Facebooku Radia TOK FM.

- Jest ciężko, ale widać, że poparcie tego strajku jest. Przyłączają się do nas różne inne grupy - mówiła w TOK FM Hanna Kustra z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. - Małymi krokami, jak kamyczek rusza lawinę, pójdziemy do przodu. Na pewno codziennie będzie coraz więcej osób - zapewniała Kustra.

Jak poinformowała, w sobotę i niedzielę Strajk Kobiet będzie wspierał WOŚP, więc protestów w Warszawie nie będzie. - Najprawdopodobniej w poniedziałek ruszymy z powrotem. Nie przestaniemy - powiedziała. 

Jak wynika z informacji z lokalnych oddziałów OSK, w sobotę mają odbyć się protesty w 10 polskich miastach oraz w Helsinkach. W niedzielę zaś na ulice mają wyjść mieszkańcy Koszalina, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sochaczewa i Tarnowskich Gór. 

DOSTĘP PREMIUM