,
Obserwuj
Gospodarka

Większy deficyt i więcej pieniędzy na zdrowie. Rząd przyjął budżet na 2027 rok

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
28.08.2026 13:54
Obserwuj nas na Google

Rząd przyjął projekt przyszłorocznego budżetu. A w nim dodatkowe pieniądze na obronność, służbę zdrowia oraz jeszcze większa finansowa dziura niż w tym roku.

Premier Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu poświęconego budżetowi
Premier Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu poświęconego budżetowi
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie są najważniejsze założenia przyszłorocznego budżetu państwa;
  • jaki deficyt zakłada rząd w 2027 roku;
  • ile dodatkowych pieniędzy ma trafić na ochronę zdrowia.

Skala budżetowej dziury jest jeszcze większa niż w tym roku i przekracza 280 miliardów złotych. A ta wielkość pokazuje, że nie będzie w tym planie finansowym miejsca na kosztowne obietnice przed przyszłorocznymi wyborami

Mamy do Ciebie 10 pytań. Sprawdź się w quizie TOK FM z wydarzeń mijającego tygodnia:

Quiz: Mamy do Ciebie 10 pytań. Quiz TOK FM z wydarzeń mijającego tygodnia

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Według medialnych doniesień prezes PKOl Radosław P. miał dostać od szefa Zondacrypto Przemysława Krala m.in. zegarek wart 40 tys. euro. W zamian za co?

    - Budżet jest napięty, ale odpowiedzialny - ocenił w piątek premier Donald Tusk.

    Z tym pierwszym zgadza się Janusz Steinhoff, minister gospodarki w latach 1997-2001. - Trzeba mieć świadomość, że mamy potężny deficyt - powyżej 7 proc. Wzrost zadłużenia jest niesamowicie duży, to jest kilkanaście procent rocznie. Natomiast koszt obsługi zadłużenia, sektora finansów publicznych to ponad 100 miliardów złotych, to jest prawie połowa nakładów na zdrowie - wskazał Steinhoff w audycji "EKG".

    Na zdrowie rząd chce dosypać w przyszłym roku 26 miliardów złotych. Kolejne budżetowe priorytety to obronność oraz inwestycje, zwłaszcza w kolej i energetykę. Rząd zakłada, że w przyszłym roku inflacja utrzyma się poniżej na poziomie 2,8 proc. O tyle samo wzrosną pensje w budżetówce, a waloryzacja emerytur sięgnie co najmniej 3,5 proc. Wzrost PKB jest zaplanowany na 3 proc.

    Nowe prognozy inflacji. "Wiadomo było, że to nierealne"

    Jak wskazał ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka, "rząd spodziewa się nadal dosyć stabilnego wzrostu z ostatnich lat i utrzymania inflacji w ryzach Narodowego Banku Polskiego." - Czyli mamy idealną sytuację do rozwoju. Rzeczywiście trzeba powiedzieć wprost - minister finansów (Andrzej Domański - red.) zmienił te założenia, które były publikowane wcześniej, czyli mamy odrobinę niższy wzrost PKB i wyższą inflację. Poprzednia inflacja, która mówi o 2,5 proc. wzroście cen w 2027 roku, ale wiadomo było, że to nierealne przy wydarzeniach, które się dzieją w tej chwili na świecie i na rynku, na przykład paliw. Jednocześnie wydaje się, że minister finansów potrzebował lekkiego podbicia w swoim budżecie - ta inflacja powoduje, że mamy większe wpływy z VAT-u, więc potrzebował uzasadnienia dla takiego wzrostu, jeśli chodzi o nasze wpływy do budżetu w 2027 roku - komentował gość "EKG" w rozmowie z Patrycją Maciejewską.

    Źródło: TOK FM