Prognoza pogody. Koniec chłodu i deszczu, ale co z upałami?

W Polsce wreszcie poprawi się pogoda i wzrośnie temperatura, ale na wschodzie jeszcze miejscami będzie padał deszcz. Silny i porywisty wiatr obniży temperaturę odczuwalną. Co ważne, prognozy pokazują, że zapowiadana fala upałów może nie potrwać zbyt długo.

Pogoda na dziś, 13 lipca 2022. Koniec opadów i zimna? Nie wszędzie

"Polska znajduje się w obszarze pomiędzy odsuwającym się niżem Zelda ze strefą frontową znad Białorusi, a skrajem wyżu Iosif znad Alp zaznaczającym się na południowym zachodzie kraju " - informuje serwis dobrapogoda24.pl. 

Wiatr o sile wichury obserwowany będzie na wschodzie i południowym wschodzie Polski, w porywach do 60-70 km/h, w obszarach podgórskich Karpat oraz wysoko w górach do 75-100 km/h, północno zachodni i zachodni. Na pozostałym obszarze słaby i umiarkowany.

Prognoza pogody na 13 lipca 2022. Temperatury wzrosną, na zachodzie już gorąco

Niż się odsuwa, ale wichury i opady nadal będą obecne na wschodzie, podobnie jak niskie temperatury. Na zachodzie Polski już rosną słupki rtęci, bo napływa tam ciepłe powietrze. Na zachodzie i południowym zachodzie, zwłaszcza na Dolnym Śląsku spodziewane jest aż 28-29 st. C.

"Z upływem dnia w części środkowej Polski, od Pomorza Gdańskiego przez centrum po Małopolskę, Górny Śląsk i częściowo Opolszczyznę, będzie pogodnie z niewielkim i umiarkowanym zachmurzeniem" - podaje portal pogodowy.

Prognoza pogody. Co z zapowiadanymi upałami? Za tydzień się dowiemy

W dużej części Europy panują ekstremalne upały, a w Polsce od ponad tygodnia jest pochmurno, chłodno i wilgotno. Według prognoz fala upałów nadciągnie do naszego kraju. Ale nie oznacza to, że słoneczna pogoda wróci na dobre.

Jak informuje Onet, "już na początku trzeciej dekady lipca przez nasz kraj przetoczy się chłodny front atmosferyczny z gwałtownymi burzami z gradem, wichurami i nawalnymi opadami".

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM