Oprócz drutu ostrzowego powstanie elektroniczna zapora na granicy z Rosją. "Żeby granica była szczelna"

Budowa zapory elektronicznej na granicy z Rosją rozpocznie się w tym roku, a zakończy w połowie przyszłego. Na ten cel przeznaczonych jest w budżecie 354 mln zł - poinformowało w środę kierownictwo MSWiA. Jednocześnie szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział, że już dziś rozpoczną się prace i że zainstalowane zostaną też urządzenia, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy.

Wicepremier Błaszczak powiedział w środę, że w związku z "niepokojącymi informacjami", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim "poprzez uszczelnienie tej granicy".

Granica polsko-rosyjska - tymczasowa zapora na granicy

- W związku z tym już dziś rozpoczną się prace podjęte przez saperów, przez żołnierzy Wojska Polskiego w sprawie zbudowania tymczasowej zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim - powiedział Błaszczak.

Jak informuje PAP, Błaszczak dodał, że decyzja o tym, że zajmie się tym właśnie MON zapadła podczas posiedzenia Komitetu ds. Bezpieczeństwa i Spraw Obronnych Rady Ministrów.

Szef MON oświadczył, że "zapora będzie składała się z trzech szeregów drutu ostrzowego, który to drut jest wykorzystywany przez wojsko na całym świecie". 

Zapora na granicy z Rosją podobna do zapory na granicy z Białorusią 

Zaznaczył, że będzie to taka sama zapora jak na granicy polsko-białoruskiej, o wysokości 2,5 metra i szerokości 3 metrów, a "od polskiej strony będzie także postawione ogrodzenie, które ochroni zwierzęta".

- Zależy nam na tym, żeby granica była szczelna, wykorzystujemy doświadczenia nabyte w zeszłym roku - powiedział szef MON nawiązując do sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. - Nie ulega żadnej wątpliwości, że ta tymczasowa zapora spowodowała ochronę granicy polsko-białoruskiej, uniemożliwiła atak hybrydowy z terytorium białoruskiego, czy też znacząco ten atak spowolniła - stwierdził Mariusz Błaszczak.

Dlatego też - jak dodał - władze doszły do wniosku, że należy taką zaporę zbudować na granicy z obwodem kaliningradzkim.

Zapora elektroniczna - na czym polega?

Poinformował, że równolegle do budowy tymczasowej zapory, prowadzone będą prace związane z zainstalowaniem urządzeń, które pozwolą na elektroniczny dozór granicy z obwodem kaliningradzkim.

Szef MON dopytywany, ilu żołnierzy będzie pracowało na granicy oraz kiedy zapora będzie gotowa, odparł, że zaangażowana będzie taka liczba żołnierzy jaka będzie potrzebna, a prace rozpoczną się niezwłocznie. 

Nie stawiamy terminów końcowych; prace będą trwały szybko - zaznaczył. Dodał, że "granica musi być szczelna, żeby Polska była bezpieczna".

Tymczasem szef MSWiA Mariusz Kamiński ocenił, również podczas konferencji prasowej, że do tej pory 200-kilometrowa granica z rosyjskim obwodem kaliningradzkim była "bardzo bezpieczna".

- Dzisiaj rozpoczęły się prace inżynieryjne prowadzone przez wojska inżynieryjne. (…) Przystępujemy do realizacji zapory elektronicznej na całej granicy z Rosją - zapowiedział.

Jak informuje PAP, Kamiński  wyjaśnił, że do 15 listopada mają wpłynąć do Straży Granicznej oferty ze strony firm, które mają odpowiedni potencjał, żeby zbudować zaporę elektroniczną. 

- Po 15 listopada wyłonimy firmę, która jeszcze w tym roku rozpocznie prace nad budową zapory elektronicznej na całej granicy z okręgiem kaliningradzkim – mówił.

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik poinformował natomiast, że w budżecie państwa na przyszły rok są "zabezpieczone środki w postaci 354 mln zł".

Minister Kamiński zapewnił, że na razie nie będzie ograniczeń w dostępnie do strefy granicznej, tak jak było to w przypadku budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej. 

- Ale jeśli będzie taka potrzeba, z pewnością skorzystamy z tych instrumentów prawnych, które daje nam ustawa o ochronie granicy – dodał.

Zapora na granicy z Rosją. Oburzenie wśród posłów opozycji

W związku z zapowiedzią budowy zapory na granicy z Rosją, poseł Dariusz Joński zapytany na środowej konferencji prasowej o jej budowę powiedział, że dobrze by było, gdyby minister przedstawił te informacje w Sejmie, a nie na konferencji prasowej.

- Dobrze by było, żeby parlament się nie dowiadywał z konferencji prasowej o budowie murów, tylko jednak tu, w Sejmie na komisji, albo chociażby na posiedzeniu Sejmu. Mam nadzieję, że pan minister wyjaśni te wszystkie informacje - powiedział Joński.

Natomiast poseł Paweł Sawicki z PSL stwierdził w środę w rozmowie z PAP, że jeśli chodzi o samą ochronę granicy, to można taką zaporę budować. 

Natomiast, czy to będzie jakakolwiek zapora przeciwko ewentualnemu atakowi Rosji, jeśli się na to zdecyduje w stronę Polski, to oczywiście nie - dodał.

Jak mówił, "jeśli, mamy sytuację niestabilną cały czas na Wschodzie i w relacjach z Rosją, to wiemy, że to przenikanie zielonych ludzików w 2014 roku przy braku jakiejkolwiek zapory na granicy Rosji z Ukrainą skutkowało inwazją w roku 2014 i wojna trwa do dzisiaj". "Więc, jeśli z obwodu kaliningradzkiego może być zagrożenie i nasze służby oceniają, że takie jest, to trzeba coś zrobić, żeby ograniczyć je do minimum i w jakimś sensie zapora to ogranicza" - powiedział Sawicki.

- Jeśli słyszę, że ona będzie podobnie naszpikowana elektroniką i detektorami ruchu to wiadomo, że jakąś tam funkcję spełni - dodał.

Zapora elektroniczna na granicy z obwodem kaliningradzkim na prośbę Straży Granicznej

Ewelina Szczepańska z Komendy Głównej Straży Granicznej przypomniała, że na granicy z Rosją powstanie zapora elektroniczna, czyli kolejny element systemu ochrony granicy wschodniej.

- Na naszą prośbę stanie tam też zapora tymczasowa z drutu ostrzowego. Ona już jest instalowana, częściowo przez żołnierzy - podkreśliła.

Funkcjonariuszka zaznaczyła, że w tej chwili na polsko-rosyjskiej granicy jest spokojnie i stabilnie.

- W ubiegłym miesiącu nie było żadnego nielegalnego przekroczenia tej granicy. Nie skierowaliśmy tam dodatkowych sił i środków ponieważ nie ma takiej potrzeby. Patrole odbywają się tak jak dotychczas - powiedziała.

Szczepańska zaznaczyła, że formacja nadal koncentruje się na granicy z Białorusią i monitoruje sytuację. 

W razie potrzeby, będziemy reagować - dodała. - Wojna hybrydowa na granicy z Białorusią trwa. Jesteśmy  przygotowani na każdy scenariusz - powiedziała funkcjonariuszka SG.

Na granicy z Białorusią zapora elektroniczna, na którą składają się m.in. kamery i czujniki ruchu, już jest instalowana. Latem ukończona tam została stała zapora fizyczna, czyli pięciometrowy stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM