,
Obserwuj
Polska

Ocena z religii nie będzie się wliczać do średniej. Wreszcie wiemy, od kiedy

jbal
2 min. czytania
25.01.2024 16:45
Czy ocena z religii nadal będzie wliczana do średniej na semestr lub koniec roku? Póki co jeszcze tak, ale resort edukacji zapowiada zmiany.
|
|
fot. Lekcje religii powinny zniknąć ze szkół? Zaskakująca odpowiedź Szymona Hołowni Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

Premier Donald Tusk przekazał w piątek, że od kwietnia będą obowiązywały nowe zasady dot. prac domowych: w klasach 1-3 nie będzie ich wcale, a w klasach 4-8 będą 'tylko dla chętnych i bez oceniania'. Wcześniej tego dnia minister edukacji Barbara Nowacka podała, że rozporządzenie jest już przygotowane. Szefowa MEN pytana w piątek w programie "Tłit" Wirtualnej Polski o to, kiedy znikną prace domowe ze szkół podstawowych, przekazała, że 'jak będzie rozporządzenie, które jest przygotowane już'. Dopytywana, od kiedy konkretnie uczniowie nie będą musieli odrabiać prac domowych, odpowiedziała: 'od początku kwietnia takie rozporządzenie będzie funkcjonowało'.

Co dalej z oceną z religii?

Ale to nie jedyne zmiany, jakie przewiduje Ministerstwo Edukacji Narodowej. 17 stycznia resort zaktualizował 'Wykaz prac legislacyjnych Ministra Edukacji'. Zapisano w nim właśnie zmiany w pracach domowych, ale nie tylko. W planach resortu znajduje się punkt dotyczący oceny z religii. 'W związku z tym, że zajęcia religii i etyki nie są zajęciami, na które uczeń jest obowiązany uczęszczać nie jest uzasadnione, aby roczna lub końcowa ocena klasyfikacyjna z tych zajęć miała wpływ na średnią uzyskanych ocen' - czytamy.

Dlatego MEN chce, żeby 'wykreślono religię i etykę z katalogu zajęć, z których roczne i końcowe oceny klasyfikacyjne wlicza się do średniej ocen'. Planowany termin aktu prawnego w tej sprawie do drugi kwartał 2024 roku.

Religię w szkołach czekają poważne zmiany

Ministera edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała też zmniejszenie liczby godzin religii w szkołach do jednej w tygodniu. - Wśród naszych zobowiązań jest również to, żeby odchudzić podstawy programowe i naprawdę nie rozumiem, czemu dzieci mają mieć więcej religii niż biologii, fizyki i chemii razem wziętych - wskazywała Nowacka w TVN24 i dodała: 'Jeżeli chcą rodzice, żeby dziecko miało zajęcia z religii, przecież nie zabronimy dodatkowych zajęć w kościele. Nawet to będzie z pożytkiem dla Kościoła'.