advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Ile zarabiają szefowie "nowej" TVP? Podano kwoty, ale jest pewien haczyk

2 min. czytania
12.06.2024 15:38
Tuż po zmianie władzy w Polsce na jaw wyszły astronomiczne kwoty, jakie zarabiali pracownicy Telewizji Polskiej pod wodzą Jacka Kurskiego, a później Mateusza Matyszkowicza. A jak zarabia się w "nowym" TVP? To samo pytanie władzom publicznego medium zadała Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Ale nie takiej odpowiedzi sie spodziewała.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Wraz z objęciem władzy przez ekipę Donalda Tuska i postawieniem TVP w stan likwidacji, w mediach publicznych nastąpiła zmiana na najwyższych szczeblach. W międzyczasie pojawiały się kolejne doniesienia o ogromnych kwotach, które zarabiali pracownicy z nadania Prawa i Sprawiedliwości. Przykładowo, były prowadzący 'Wiadomości' i były już szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Michał Adamczyk zarobił w 2023 roku około 1,5 miliona złotych, podobnie jak jego poprzednik w TAI Jarosław Olechowski.

Jak wypadają na tym tle zarobki dzisiejszych szefów TVP? Jak wynika z informacji uzyskanych przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska, dyrektor generalny TVP Tomasz Sygut zarabia miesięcznie 50 tysięcy złotych brutto, a likwidator i dyrektor ds. korporacyjnych Daniel Gorgosz - 48 441,58 złotych brutto.

TVP udostępniło Watchdog Polska 44 nazwiska i kwoty, ale osobno. Trudno więc przyporządkować zarobki do konkretnych osób. Z przesłanej informacji można wyczytać, że najwyższe wynagrodzenie na liście wynosi 48 tysięcy złotych, czyli tyle, ile otrzymuje Gorgosz. Z kolei powyżej 40 tysięcy złotych brutto oprócz likwidatora zarabiają cztery osoby, dziewięć osób - 35 tysięcy złotych brutto, pięć - 30 tysięcy złotych brutto, sześć - 25 tysięcy złotych brutto, a 11 - 20 tysięcy złotych brutto. Z listy wynika również, że najgorzej opłacany dyrektor otrzymuje 11 120 złotych brutto miesięcznie.

'19:30' w TVP. 'Może to nie propaganda podawana młotkiem, ale...'

TVP nabiera wody w usta

Jak wskazał Watchdog, "w grudniu 2023 roku Likwidator TVP ujawnił zarobki twarzy TVP z ostatnich lat. Zawrotne kwoty budziły niedowierzanie i szybko pojawiły się pytania, ile zarabia nowa ekipa w Telewizji Publicznej". Tych informacji TVP jednak już nie chciała udostępniać.

TVP odmówiła ujawnienia organizacji wysokości zarobków nowych gwiazd TVP, między innymi prowadzących "19:30". Jak przekonywano, informacje te są objęte "tajemnicą przedsiębiorcy i prywatnością osób fizycznych". Watchdog podjął decyzję o zaskarżeniu tej decyzji do sądu. "Gdy posłowie pytali o wynagrodzenia w telewizji pod rządami PiS, to likwidator TVP skwapliwie udzielał informacji i wówczas prywatność osób fizycznych i tajemnica przedsiębiorcy nie były przeszkodą, a teraz nagle się nią stały" - argumentowała organizacja. Tym, co otrzymał Watchdog po wysłaniu kolejnego wniosku i przypomnienia o obowiązku jego realizacji, jest powyższa "rozczłonkowana" lista.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>