,
Obserwuj
Polska

Podano wstępne dane o stratach po powodzi. Donald Tusk zapowiada "odbudowę plus"

5 min. czytania
21.09.2024 15:17
W sobotę we Wrocławiu odbyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z wojewodami sprawie wstępnego oszacowania strat po powodzi w południowo-zachodniej Polsce. - Musimy przygotować wielki plan odbudowy, żeby wiedzieć, co dokładnie uległo ziszczeniu - wskazał premier, zapowiadając program "Odbudowa plus".
|
|
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jak zaznaczył Donald Tusk podczas środowego spotkania z wojewodami, konieczne jest wskazanie, co w 'pierwszym rzędzie' wymaga odbudowy, rekonstrukcji czy remontu, aby pierwsza pomoc trafiła do naprawdę potrzebujących.

- Musimy przygotować wielki plan odbudowy, żeby wiedzieć, co dokładnie uległo ziszczeniu, a później ruszyć z wielkim rozmachem do 'odbudowy plus' - wskazał premier, zapowiadając program 'Odbudowa plus'.

Premier szacuje, że realizacja programu, polegająca na odbudowie zalanych miejscowości i ich infrastruktury, a także stworzeniu nowych zabezpieczeń powodziowych, będzie kosztować 'miliardy złotych i euro'. - (...) Sytuacja po powodzi musi być lepsza nie tylko od tej po zniszczeniach. Musi być lepsza od tej przed powodzią - powiedział szef rządu.

Tusk przeniósł stolicę do Wrocławia? 'Musi siedzieć tym urzędnikom z nogą na gardle'

Straty po powodzi na Dolnym Śląsku. Tylko Jelenia Góra to 750 mln zł

Wojewodowie przedstawili w sobotę pierwsze szacunki strat na terenach, które dotknęła powódź, w najbardziej poszkodowanym województwie dolnośląskim szacunki mówią o prawie 4 mld zł. Według danych rządu, na obszarze objętym stanem klęski żywiołowej mieszka prawie 2,5 mln ludzi.

Wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń poinformował, że na godzinę 12 wstępne straty są oszacowane na 3 mld 832 mln 623 tys. zł. - Największy problem jest tam, gdzie te zdarzenia były największe. Rozumiem, że burmistrzowie zajmują się jeszcze podstawową pomocą. Mamy z powiatu kłodzkiego ok. 342 mln zgłoszone, Stronie Śląskie 300 mln zł, Lądek-Zdrój, Bystrzyca i Kłodzko jeszcze nie oszacowały tych strat. To będzie się zmieniać - mówił Awiżeń.

Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego Karina Sikora-Wojtarowicz przekazała, że największe straty w województwie wskutek powodzi poniosła Jelenia Góra. - Jest to 750 mln zł - podała.

Sikora-Wojtarowicz, mówiąc o tym, jaki rodzaj infrastruktury wymaga naprawy, wskazała na 'budynki mieszkalne - 6 tys., budynki gospodarcze - 3,5 tys., obiekty użyteczności publicznej - 426, a także szkoły, budynki OSP, centra kultury, kościoły i infrastrukturę drogową.

Jak zaznaczyła, te dane są na bieżąco aktualizowane, więc należy się spodziewać, że będą 'zdecydowanie większe'.

Te kłamstwa o powodzi są 'sterowane odgórnie'. Ekspertka wskazuje trop

Ile Śląsk stracił w powodzi? Powiat bielski najbardziej poszkodowany

Na Śląsku - jak podał wojewoda śląski Marek Wójcik - wskutek powodzi uszkodzone są m.in. 553 drogi, 95 mostów, 3022 budynki mieszkalne oraz 1518 budynków gospodarczych.

- Razem, gdyby zsumować ten obszar objęty stanem klęski żywiołowej, mówimy o 553 (uszkodzonych) drogach, 95 mostach, 91 szkołach, 43 przedszkolach, 3022 budynkach mieszkalnych, 136 budynkach użyteczności publicznej i 1518 budynkach gospodarczych - wyliczał Wójcik, zastrzegając, że obecnie jest jeszcze za wcześnie na podawanie konkretnych wycen strat po powodzi.

Najmocniej w wyniku powodzi - jak podkreślił wojewoda śląski - ucierpiały powiat bielski i miasto Bielsko-Biała. - To są 244 uszkodzone drogi, 33 mosty, 38 szkół, 16 przedszkoli. Jeżeli chodzi o budynki mieszkalne, to jest 1366 budynków mieszkalnych, 32 budynki użyteczności publicznej, 734 budynki gospodarcze i pięć ośrodków zdrowia - wymienił.

Takich powodzi da się uniknąć? 'Mam karkołomną tezę'

Wojewoda lubuski powściągliwie o stratach.  "Czekamy na nadejście wysokiej wody"

Wojewoda Marek Cebula na spotkaniu z premierem we Wrocławiu w sprawie wstępnego oszacowania strat po powodzi w południowo-zachodniej Polsce podał, że najdokładniejsze dane o zniszczeniach ma ze Szprotawy. Uszkodzonych zostało tam 60 budynków i mieszkań, w tym 12 obiektów jak przepompownie ścieków i 11 budynków gospodarczych. W gminie miejsko-wiejskiej Szprotawa powódź uszkodziła 3 mosty, w tym 2 zabytkowe, 5 placów zabaw, zabytkowy park i 3 przystanie wodne na Bobrze.

Uszkodzonych zostało także 14 dróg należących do różnych zarządców. - Szacujemy, czy droga krajowa nr 12 - o której było głośno, która była wyłączona, czy będzie wymagała remontu, bo tam mogło dojść do podmycia - powiedział wojewoda.

Podkreślił, że z przekazaniem szacunkowej kwoty strat musi wstrzymać się do czasu ustąpienia wody.

Poinformował, że ponad setka ewakuowanych mieszkańców nie powróciła do swych domów, bo one się do tego nie nadają. - To jest około 45 osób w powiecie żagańskim, w powiecie zielonogórskim około 40 osób i w powiecie krośnieńskim 18 osób - wyliczył.

Burza po słowach wiceministra o Żołnierzach. 'Jednym wpisem załatwił tych z granicy'

Powiedział też, że szkodzenia "możemy zacząć szacować po przejściu rzeki Bóbr, ponieważ Odra dopiero się do nas zbliża". Dodał, że stan alarmowy na Odrze w Głogowie jest przekroczony o ok. 191 cm, a w Nowej Soli o 56 cm.

- To nie jest stan zagrażający (...) województwu lubuskiemu - stwierdził Cebula. - Czekamy na nadejście wysokiej wody, jeśli chodzi o Odrę" – dodał.

Przekazał, że Bóbr zaczyna ustępować, ale szacowanie strat jest w tej chwili utrudnione, bo część ulic i nieruchomości pozostaje zalana. Wśród powiatów, które doznały zniszczeń, Cebula wymienił powiat żagański (m.in. gmina miejsko-wiejska Szprotawa, gmina Małomice, gmina wiejska Żagań i miasto Żagań), zielonogórski (gmina Nowogród Bobrzański) i krośnieński (gmina Dąbie, gmina Bobrowice). Zaznaczył, że nie przewiduje się strat w gminie Krosno Odrzańskie.

1462 mieszkańców Małopolski poszkodowanych w powodzi

Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar poinformował, że do piątku 20 września jednostki samorządu terytorialnego zgłosiły straty w infrastrukturze na poziomie 88 mln zł. - Z tego 75 mln zł to straty w infrastrukturze drogowej; pozostałe w kolejności to przepusty oraz mosty - powiedział wojewoda.

Wskazał na szczególne zdarzenie - zalanie terenu budowy trasy S1. - Wstępnie zgłosiłem to już do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Musimy się temu przyjrzeć. Miały tam prawdopodobnie miejsce pewne błędy projektowe na etapie prac kilka lat temu - zaznaczył Klęczar.

Klęczar powiedział, że komisje gminne szacują obecnie straty u osób fizycznych, a protokoły z prac komisji mają spłynąć w ciągu 14 dni. Dotychczas o wsparcie i pomoc natychmiastową złożono 39 wniosków. - Dokonano już dziesięciu wypłat w najbardziej newralgicznych punktach. Środki zaliczkowo przekazaliśmy gminom, żeby nie miały problemu z tymi wypłatami - powiedział wojewoda.

W całym województwie poszkodowanych w powodzi zostało 1462 mieszkańców, ewakuowano cztery osoby (wróciły do swoich domów po udzielaniu pomocy). Uszkodzone są 343 budynki mieszkalne, 153 budynki gospodarcze oraz 13 innych budynków i elementów infrastruktury.

Najbardziej poszkodowany w woj. małopolskim jest powiat oświęcimski, gdzie powódź wystąpiła w 20 miejscowościach, we wszystkich dziewięciu gminach powiatu. W sumie w powiecie poszkodowanych jest 1196 osób. Uszkodzone zostały 273 budynki mieszkalne, 128 budynków gospodarczych, a także budynek kościoła i budynek, gdzie prowadzono działalność gastronomiczną.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>