Incydent na Moście Krymskim to operacja ukraińskich służb i Marynarki Wojennej
Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku incydentu na rosyjskim moście prowadzącym na okupowany Krym - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na rosyjskie władze regionalne. Most jest uszkodzony, ale nie jest jasny zakres tych szkód.
Ofiary śmiertelne to małżeństwo podróżujące samochodem o numerach rejestracyjnych rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego. Ranna została ich córka.
Incydent na Moście Krymskim
Dokładna przyczyna zdarzenia nie jest znana. Według portalu ukraińskiego nadawcy publicznego - Suspilne, incydent na rosyjskim moście był operacją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Marynarki Wojennej Ukrainy. Oficjalnie Marynarka Wojenna Ukrainy zapewniła, że nie ma takich danych.
O związku sił specjalnych Ukrainy z incydentem powiedziały portalowi Suspilne źródła w organach bezpieczeństwa państwa.
Jak pisze Reuters, szef okupacyjnych władz Krymu Siergiej Aksjonow poinformował na kanale Telegram, że ruch na moście został wstrzymany z powodu 'nagłej sytuacji'. Nie podał jednak żadnych szczegółów.
Agencja AP poinformowała, że ruch przez most został wstrzymany. Wstrzymano też ruch pociągów, który ma być jednak - jak twierdzą władze rosyjskie - wznowiony w ciągu kilku godzin.
Most Krymski, zbudowany w 2018 roku nad wodami Cieśniny Kerczeńskiej, łączy okupowany Krym z rosyjskim Krajem Krasnodarskim. Połączenie to jest wykorzystywane przez Moskwę do transportu żołnierzy i sprzętu na Krym, a następnie na Ukrainę.
'Krzyk rozpaczy' ważnego generała Putina. Gen. Pacek nie ma wątpliwości. 'Ta armia jest rozłożona'