advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Sąd zdecydował w sprawie Aleca Baldwina. Aktor rozpłakał się na sali

PAP
2 min. czytania
13.07.2024 08:21
Sąd w Nowym Meksyku umorzył w piątek sprawę przeciwko znanemu aktorowi Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. Zginęła ona 21 października 2021 roku postrzelona przypadkowo przez Baldwina na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.
|
|
fot. RAMSAY DE GIVE / AFP

Sędzia Mary Marlowe Sommer orzekła, że prokuratura zataiła dowody, które mogły rzucić nowe światło na to, w jaki sposób ostre naboje trafiły na plan filmowy. Alec Baldwin nie przyznał się do winy. Argumentował, że nie pociągnął za spust, a rewolwer, który był rekwizytem, sam wystrzelił. Nie był też świadom, że broń jest naładowana ostrą amunicją.

Jak donoszą media, zarzuty przeciwko aktorowi zostały oddalone bez możliwości wznowienia procesu ze względu na celowe i rażące zaniedbania prokuratury. Oznacza to, że proces, w którym Baldwin został oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci został zakończony. Gwiazdorowi, który był zarazem producentem filmu, groziło do 18 miesięcy więzienia.

Nie ma sposobu, aby sąd naprawił krzywdę, jak się stała - sędzia Mary Marlowe Sommer

. Po ogłoszeniu werdyktu wyraźnie poruszony 66-letni Alec Baldwin rozpłakał się na sali sądowej.

Tragedia na planie filmu 'Rust'. Nowe fakty. Prawnicy mówią, że mogło dojść do sabotażu

Obrońcy amerykańskiego gwiazdora domagali się umorzenia sprawy. Oskarżyli prokuraturę o zatajenie faktu, iż dysponowała ona nabojami, będącymi dowodami w sprawie, gdy adwokaci prosili o możliwość zapoznania się z wszystkimi dowodami balistycznymi. - Oni to ukryli. Umieścili (amunicję) pod inną sprawą, z innym numerem - tłumaczył w sądzie prawnik Baldwina Luke Nikas. Ukrycie dowodów w sprawie przez prokuraturę stanowi poważny problem prawny. Obrona miała prawo poznania kluczowych dowodów. Media ujawniły, że formalne umorzenie sprawy nastąpiło po dramatycznej scenie, kiedy na salę rozpraw dostarczono pakiet z wcześniej niezbadanymi dowodami. Sędzia Sommer zeszła z ławy sędziowskiej, by osobiście zbadać dostarczone dowody.

"Zimna" broń

Wznowiona 10 lipca przed sądem w Santa Fe w stanie Nowy Meksyk sprawa Aleca Baldwina przez prawie trzy lata miała wiele odsłon. Adwokaci walczyli z oskarżeniami na każdym etapie, składając wnioski o umorzenie oraz stawiając m.in. zarzuty dotyczące postępowania wielkiej ławy przysięgłych, a także związane z testami przeprowadzonymi przez FBI, podczas których doszło do uszkodzenia ważnych części badanej broni. Jednak wcześniej sędzia Sommers odrzucała wnioski obrony.

Alec Baldwin przekonywał, że nie miał podstaw, by sądzić, że rewolwer, który otrzymał jako rekwizyt feralnego dnia, mógł być naładowany ostrymi nabojami. Świadkowie zeznali, że broń, która znalazła się na planie filmowym została określona jako "zimna", co oznaczało, że nie powinna była wystrzelić.

Urodzony w 1958 roku Baldwin to jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów amerykańskich. Grał w takich filmach jak "Poślubiona mafii", "Polowanie na Czerwony Październik", "Zawód pan młody", "Ucieczka gangstera" czy "Notting Hill". Był zagorzałym krytykiem poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa, którego parodiował w programie rozrywkowym NBC "Saturday Night Live", za co w 2017 otrzymał nagrodę Emmy.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>