,
Obserwuj
Polityka

Bronisław Komorowski o wizerunku Matki Boskiej z tęczową aureolą: Jak zobaczyłem to pomyślałem, że bardzo fajne

tokfm.pl
3 min. czytania
10.05.2019 07:11
Były prezydent Bronisław Komorowski ocenił, że zatrzymując Elżbietę Podleśną, policja zareagowała nadgorliwie. Gość Poranka Radia TOK FM przyznał, że Matka Boska z tęczową aureolą nie uraziła jego uczuć religijnych.
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Zdaniem Jacka Żakowskiego, gospodarza piątkowego Poranka Radia TOK FM, obecnie w Polsce mamy do czynienia z wybuchem zimnej wojny religijnej i kulturowej. Wspomniał w tym kontekście m.in. o filmie Tomasza Sekielskiego dotyczącym pedofilii w Kościele i zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej, która usłyszała zarzut profanacji wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej.

Żakowski dopytywał, czy to wszystko ma związek z wyborami i walką dwóch wielkich partii. - Wybory niewątpliwie na niektóre z tych wydarzeń (...) mają istotny wpływ, ale nie na wszystkie - odpowiedział były prezydent.

- Samo zjawisko sporu o miejsce Kościoła w demokratycznym państwie, o zasady rozdziału Kościoła i państwa jest ponadczasowe, nie wiąże się z wyborami. Aczkolwiek w sprawie pani Podleśnej, wydaje mi się, że tutaj nadgorliwość i nerwowość służb państwowych, a konkretnie policji, wynika właśnie z kwestii wyborczych - dodał.

Brudziński przekonuje, że w zatrzymaniu Podleśnej nie chodziło o tęczę. 'Wielokrotnie sam tęcze publikowałem'

- Początkowo, jak zobaczyłem wizerunek Matki Boskiej tęczowej, to nawet sobie pomyślałem: bardzo fajne, bardzo ładne. Może to sygnał, że przebija się przekonanie wielu chrześcijan w Polsce, że Matka Boska przygarnia do serca wszystkich potrzebujących, bez względu na orientację seksualną - powiedział były prezydent. Jak dodał, rozczarował się nieco, kiedy usłyszał, że taki wizerunek Maryi może być reakcją na grób pański, na którym umieszczono napisy 'LGBT' czy 'homozboczenia'. - Niedobrze jest wykorzystywać wizerunek Matki Boskiej jako oręż polityczny - uznał gość TOK FM.

Bronisław Komorowski podkreślił, że tęczowa Maryja nie uraziła jego uczuć religijnych. - Nadanie temu wymiaru takiej wojny światopoglądowej wydaje się być dużym nadużyciem, ogromną przesadą. Być może to jest sygnał, że są środowiska, które myślą, że mogą na tym coś ugrać - ocenił.

Komorowski o wystąpieniu Jażdżewskiego: patrzę na nie w kategoriach błędu

Według byłego prezydenta, rolą demokratów w Polsce oraz ludzi w Kościele zatroskanych o uniknięcie wojny światopoglądowej jest "podjęcie próby zdefiniowania przyjaznego podziału Kościoła od państwa, aby nie zrobili tego radykałowie".

Jacek Żakowski pytał też swojego gościa o wystąpienie Leszka Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim (3 maja, przed wystąpieniem Donalda Tuska).

- Myślę, że główne zastrzeżenia do niego nie dotyczą jego poglądów, ma do nich prawo - stwierdził Bronisław Komorowski. - Problem polegał na tym, gdzie i przy jakiej okazji te swoje ostre poglądy wyraził - dodał.

Gość TOK FM stwierdził, że rolą organizatora spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej nie jest prezentowanie wypowiedzi, które skupią na sobie praktycznie całą uwagę (a tak w przypadku Jażdżewskiego się stało). - Ja patrzę na wystąpienie Jażdżewskiego w kategoriach błędu. To nie było dobre miejsce ani dobry moment - podsumował Bronisław Komorowski.

Premier Morawiecki, Falenta i rosyjska mafia

Gościem Poranka Radia TOK FM, przed byłym prezydentem, był Tomasz Piątek, którego najnowsza książka dotyczy powiązań Mateusza Morawieckiego.

Tomasz Piątek o rosyjskich powiązaniach Mateusza Morawieckiego: Powinien z tego powodu podać się do dymisji

Komorowski podkreślił, że publikacji jeszcze nie czytał. Dodał jednak, że jego zdaniem Jarosław Kaczyński ma "niesamowitą zdolność kreowania i obdarzania poważnymi funkcjami w państwie osób o wątpliwych powiązaniach czy przeszłości".

Dopytywany, czy - jeszcze będąc prezydentem - odbierał jakiekolwiek ostrzeżenia ze strony polskich służb dotyczące Morawieckiego, Komorowski zaprzeczył. Podkreślił przy tym, że "służby nie podlegają prezydentowi, a premierowi".

Posłuchaj całej rozmowy!