Co ze związkami partnerskimi? Kotula: Mały, ale bardzo ważny krok do przodu
Projekt ustawy o związkach partnerskich ma poparcie KO i Polski 2050, w czwartek rozmawiali o nim przedstawiciele Lewicy i PSL. Ministra ds. równości Katarzyna Kotula rozmawiała o regulacjach z prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
- Za nami szczegółowa rozmowa o konkretnych propozycjach, które chcielibyśmy zawrzeć w ustawie, która regulowałaby kwestię związków partnerskich zarówno osób żyjących w związkach jednopłciowych, jak i o osób hetero - powiedziała Kotula po spotkaniu. - Przedstawiliśmy dane, statystyki, dotyczące sytuacji osób w związkach nieformalnych, bo to bardzo ważny argument w tej dyskusji - dodała.
Będzie ustawa o związkach partnerskich?
Min. Kotula poinformowała, że 'w przyszłym tygodniu jest posiedzenie Sejmu, wtedy zbiera się też klub PSL i to, co zostało dzisiaj przez nas przedstawione, (...) zostanie przekazane na klubie PSL'. Dodała, że zależy jej, aby decyzja co do ostatecznego kształtu ustawy została podjęta do końca czerwca. Przypomniała, że czerwiec to miesiąc dumy osób LGBT+.
Ministra w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zapewniła, że w czwartek został zrobiony 'mały, ale bardzo ważny i potrzebny krok do przodu' w sprawie regulacji dotyczących związków partnerskich.
- Jeszcze rok temu, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość byłoby nie do pomyślenia, żeby tu - w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - rozmawia się o projekcie ustawy o związkach partnerskich - podkreśliła Kotula.
'Polska Łamie prawo'. Dziecko zabiera pogotowie, a rodzic słyszy: 'Kim pani jest?'
Wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich było jednym ze stu konkretów na pierwsze 100 dni rządów, jakie w czasie kampanii wyborczej ogłosiła Koalicja Obywatelska. Poparcie dla związków partnerskich deklarowały w kampanii również inne partie wchodzące w skład obecnej koalicji, a Lewica opowiadała się także za małżeństwami jednopłciowymi.
Min. Kotula zapowiadała na początku stycznia 2024 r. w rozmowie z TVN24, że projekt przepisów będzie gotowy do marca. Powiedziała wtedy, że punktem wyjścia do prac nad ustawą są projekty ustaw w tej sprawie, jakie powstały w ostatnich latach. Swoje propozycje przepisów złożyły do Sejmu w 2018 r. Nowoczesna, a dwa lata później Lewica. Znalazły się w nich m.in. zapisy o: prawie do udzielania partnerowi informacji o stanie zdrowia, wspólnym rozliczeniu podatkowym, dziedziczeniu w pierwszej linii, rencie po zmarłym i zasiłku opiekuńczym w przypadku sprawowania opieki nad partnerem oraz prawo do przysposobienia dziecka partnera.
Biedroń wini PSL za wyrzucenie ważnego punktu z obrad rządu. 'Bardzo zły znak'
Polska jest wśród pięciu państw członkowskich Unii Europejskiej, które nie dają parom tej samej płci możliwości formalizacji związków. Kwestia ta nie jest uregulowana poza tym w Bułgarii, Rumunii oraz na Litwie i Słowacji. W grudniu 2023 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie przeciwko Polsce wytoczonej przez pięć polskich par tej samej płci, które domagały się prawnego uznania ich związków. W orzeczeniu stwierdzono, że Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka i ma obowiązek wprowadzenia ochrony prawnej par tej samej płci.
W Polsce żyje ok. 50 tys. tzw. tęczowych rodzin, czyli takich, w których dzieci wychowywane są przez rodziców o orientacji innej niż heteronormatywna.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>