Specjalny gość na marszu Rafała Trzaskowskiego. "Mamy takie same wartości"
W niedzielę w południe rozpoczął się w stolicy "Wielki Marsz Patriotów" zorganizowany przez sztab kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jego zwolennicy przejdą z placu Bankowego na plac Konstytucji.
ZOBACZ TRASĘ MARSZU RAFAŁA TRZASKOWSKIEGO >>>
W marszu udział biorą m.in. premier Donald Tusk, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Sejmu, szef Polski 2050 Szymon Hołownia i wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat z Lewicy.
Uczestnicy marszu, zaczęli od odśpiewania hymnu, mają ze sobą biało-czerwone flagi, niektórzy trzymają też flagi UE. Widać transparenty np. z hasłem wyborczym Trzaskowskiego: "Cała Polska na naprzód".
Po chwili na scenie na Placu Bankowym pojawił się Rafał Trzaskowski. - Najwyższy czas, żeby wygrała prawość, najwyższy czas, żeby wygrała sprawiedliwość, najwyższy czas, żeby wygrała prawda. O tym są te wybory. Przed nami ostatnie dni. Potrzebna jest pełna mobilizacja, potrzebny jest każdy głos, żeby wygrała przyszłość, żeby wygrała cała Polska - mówił.
Zapewnił przy tym, że "będzie prezydentem, który łączy i który potrafi rozmawiać z każdym". - Widzieliście to wczoraj. Nie ze wszystkim się zgadzamy, ale ja zawsze będę szukał tego co łączy, a nie co dzieli. Jedno wam obiecam - nie podpiszę niczego w ciemno - przekonywał też i w ten sposób nawiązał do spotkania ze Sławomirem Mentzenem.
Mentzen rozdaje karty. 'Grillowanie Trzaskowskiego, ale tylko na jednym ruszcie'
"Wielki Marsz Patriotów" w Warszawie. Gość specjalny na scenie
- W 2023 roku pokazaliśmy jak wygrywać, cała Polska patrzyła, cała Europa patrzyła i pokaże jeszcze raz! - apelował też Trzaskowski. Dodał, że na miejscu jest zwycięzca niedawnych wyborów prezydenckich w Rumunii Nicusor Dan. - Pokaże nam, jak wygrywać, z kłamstwem, z populizmem - podkreślił.
Prezydent elekt Rumunii, który po chwili także pojawił się na scenie, przekonywał, że przyjechał dziś do Warszawy, bo ma te same wartości i te same priorytety. - Przyjechałem, aby podziękować za wsparcie, które Polska zawsze dawała Rumunii na naszej drodze europejskiej - dodał. Osobiście podziękował też Donaldowi Tuskowi za "wsparcie europejskiej Rumunii".
Zapewnił przy tym, że wierzy w silną Polskę, w silnej Unii Europejskiej. - Jako prezydent Rumunii będę ściśle współpracował z prezydentem Rafałem Trzaskowskim i panem premierem Donaldem Tuskiem, aby zapewnić silną Polskę i silną Unię Europejską - podkreślił. Przypomniał w tym kontekście, że w zeszłą niedzielę w wyborach w Rumunii naród rumuński "odrzucił izolacjonizm i wpływy rosyjskie. Ludzie wybrali uczciwość, rzetelność i poszanowanie prawa. Ludzie wybrali fakty, a nie słowa". - To są wartości, w które wierzę i to są wartości, które odnajduje w Rafale Trzaskowskim. Bądźcie aktywni w przyszłym tygodniu, wierzcie w swoje zwycięstwo, tak jak ja wierzyłem w nasze zwycięstwo - kontynuował. A już po polsku powiedział: "Tydzień temu wygrała Rumunia. Za tydzień wygra cała Polska".