Jak Polski Ład uderza w niepełnosprawnych. Jest petycja do rządu, by zmienić prawo

Polski Ład spowoduje, że wpływy na rzecz organizacji pożytku publicznego spadną, szacują ekonomiści. - Wprowadzono Polski Ład i wszyscy skupili się na przedsiębiorcach, a osoby z niepełnosprawnościami, jak to często bywa, zostały pominięte i niezauważone - mówi Agnieszka Jóźwicka.
Zobacz wideo

Agnieszka Jóźwicka jest mamą dziecka z niepełnosprawnością, a jednocześnie redaktor naczelną portalu narencie.pl. Wpływy z 1 proc. to zawsze dla niej ogromne wsparcie, choćby na rehabilitację synka czy zakup wózka. Tym bardziej, że już widzi skutki Polskiego Ładu, bo ceny terapii od stycznia poszły w górę. - Zajęcia, za które płaciliśmy 160 zł, teraz kosztują 180 zł. A te, które kosztowały 180, mają kosztować ponad 200 zł - wylicza nasza rozmówczyni.

Tymczasem już wiadomo, że pieniędzy dla jej synka, jak i innych osób z niepełnosprawnościami w całej Polsce będzie mniej. Chodzi o 1 procent podatku.

- Wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych, po podniesieniu kwoty wolnej, będą o kilkanaście procent niższe w wyniku wprowadzenia Polskiego Ładu. Biorąc pod uwagę, że w 2020 roku wpływy z 1 proc. dla organizacji pożytku publicznego wyniosły niecały miliard złotych, to możemy szacować, że teraz ubytek dla organizacji pożytku publicznego będzie na poziomie 150-200 milionów zł - mówi Marcin Zieliński, ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju. - Nie było żadnych pomysłów wyrównania tego - dodaje.

"Osoby z niepełnosprawnościami pominięto"

- Wprowadzono Polski Ład i wszyscy skupili się na przedsiębiorcach, a osoby z niepełnosprawnościami, jak to często bywa, zostały pominięte i niezauważone - żali się Agnieszka Jóźwicka. - Wiele osób zostanie zwolnionych z płacenia podatków i analogicznie, te osoby nie będą przekazywały 1 procenta. To wpłynie na kwoty, jakie znajdą się na subkontach podopiecznych fundacji i stowarzyszeń - zauważa też mama Olka, którego historię wcześniej opisywaliśmy. 

Pieniądze z tytułu przekazywania przez podatników 1 proc. to dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodziców ogromne wsparcie. Dzięki wpłatom możliwa jest rehabilitacja, zajęcia terapeutyczne, spotkania z psychologiem, zakup sprzętu rehabilitacyjnego.

- A tymczasem nie dość, że stracimy na 1 proc., to jeszcze dołóżmy do tego wzrost cen, inflację... i okaże się, że nasza strata będzie ogromna - mówi redaktor narencie.pl. 

A potrzeby przecież nie zmaleją. - Dopłata państwa do wózka aktywnego inwalidzkiego wynosi 3 000 złotych, a taki wózek - w naszym przypadku - kosztuje 27 000 zł. Resztę musimy dołożyć sami. Do ortez jest dofinansowanie 1 000 zł, a te kosztują 5 000 zł. Na to wszystko potrzeba ogromnych pieniędzy, które powoli są nam odbierane - mówi Agnieszka Jóźwicka.

Twórcy portalu narencie.pl przygotowali petycję do rządzących, by zmienić prawo. Zamiast 1 procenta podatku, każdy z nas mógł przekazać wybranej organizacji pożytku publicznego 1,2 procent. Pod listem otwartym podpisało się już ponad tysiąc osób - dołączyć może każdy. Petycja jest dostępna online. 

"W obliczu sytuacji ekonomicznej w Polsce i na świecie, przy rosnącej inflacji i zmianach zaproponowanych przez Polski Ład, ucierpią finansowo osoby, które co roku pozyskują fundusze na leczenie właśnie w ramach 1proc. podatku. To zaś przełoży się bezpośrednio na ich kondycję zdrowotną, często również na możliwości przeżycia w ogóle" - piszą autorzy listu otwartego.

DOSTĘP PREMIUM