,
Obserwuj
Gospodarka

Z Trybunałem Stanu dla Glapińskiego nie ma co czekać. "Czeka nas kolejnych 5 lat niszczenia NBP"

3 min. czytania
21.11.2023 18:56
Pełzające było stopniowe upolitycznianie banku centralnego, które bezpośrednio przed wyborami przeszło w galopujący autorytaryzm - tak o działaniach prezesa Narodowego Banku Polskiego mówił w TOK FM prof. Andrzej Wojtyna. Ekonomista należy do tych ekspertów, którzy uważają, że prezesa Adama Glapińskiego należy postawić przed Trybunałem Stanu.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Jeszcze w tym roku może rozpocząć się postępowanie przed komisją sejmową w sprawie postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Sytuacja wokół prezesa banku centralnego zaczęła się szybko zagęszczać po tym, jak o nieprawidłowościach poinformował Paweł Mucha, czyli członek zarządu NBP, a wcześniej minister w kancelarii prezydenta Dudy.

Przypomnijmy, że Paweł Mucha wytknął prezesowi m.in. że "kopie protokołów posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej nie są w ogóle udostępniane co najmniej części członkom zarządu NBP". Ocenił, że "w praktyce działania organów NBP dochodzi do istotnych i mających kluczowe znaczenie dla funkcjonowania banku centralnego przekroczeń".

Polityczne kulisy awantury w NBP. 'Głowa Glapińskiego na srebrnej tacy'

Prof. Andrzej Wojtyna nie ma wątpliwości, że są podstawy do tego, by postawić prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. Jak ocenił w TOK FM, Glapiński, który kierowaną wobec siebie krytykę nazywa atakiem na Polskę, zdaje się nie rozumieć, na czym polega niezależność. - Bank Centralny jest niezależny, ale ma być poddawany publicznej ocenie. A prezes Glapiński całkowicie stara się pominąć tę zasadę i unika jakiejkolwiek odpowiedzialności wobec całego społeczeństwa, ekspertów, ale i wobec zarządu i Rady Polityki Pieniężnej - mówił były członek RPP oraz ekspert specjalizujący się w tematyce niezależności banku centralnego.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Zdaniem rozmówcy Macieja Głogowskiego, największym błędem Glapińskiego nie jest sposób prowadzenia polityki pieniężnej. - Banki centralne popełniają błędy, to zrozumiałe. Choć na przyznanie się do błędu pana prezesa już nie stać. Mój zarzut w wymiarze instytucjonalnym polega na tym, że pan prezes ograniczając dostęp do informacji członkom RPP i niektórym członkom zarządu, uniemożliwia wywiązywanie się im z obowiązków konstytucyjnych i ustawowych - tłumaczył prof. Wojtyna.

"Trzeba pokazać odbiorcom polityki monetarnej, na czym polega niezależność" 

Zwolennicy postawienia szefa NBP przed Trybunałem Stanu zwracają też uwagę na upolitycznienie funkcji prezesa banku centralnego. Chodzi m.in. o wypowiedzi Adama Glapińskiego na przykład na temat Donalda Tuska. Maciej Głogowski przypomniał, że w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" prezes NBP mówił: "Zadanie wyznaczone przez Brukselę dla Tuska to nie tylko obalenie przez niego istniejącego w Polsce rządu i wprowadzenie naszego kraju na kurs do strefy euro".

Według prof. Wojtyny tego typu wypowiedzi są nie tylko niezgodne ze sprawowanym mandatem, ale i zaprzeczające niezależności banku, którym kieruje Adam Glapiński. - Pan Glapiński chwali się i chce, żebyśmy się cieszyli, że inflację wysoką sprowadził do pełzającej, natomiast pełzające było stopniowe upolitycznianie banku centralnego, które bezpośrednio przed wyborami przeszło w galopujący autorytaryzm - komentował gość "Magazynu EKG".

Członkini RPP alarmuje: Glapiński 'decyduje arbitralnie', co trafi do protokołu. 'Co mogę zrobić?'

Jak podkreślił ekspert, tę sytuację "trzeba przerwać". I nie można czekać do 2028 roku, kiedy kończy się druga kadencja Adama Glapińskiego. - Trzeba pokazać, na czym właściwie polega niezależność i na czym polegają błędy przez niego (Glapińskiego) popełniane. Jeśli to postępowanie nie zostanie uruchomione, to czeka nas jeszcze kolejnych pięć lat niszczenia NBP - podsumował prof. Andrzej Wojtyna w rozmowie w TOK FM.