Przeszliśmy koronawirusa i co dalej? Polscy lekarze sprawdzą, co Covid-19 pozostawia w naszych organizmach

Jakie zmiany pozostawia w naszych organizmach koronawirus? To badają naukowcy z Łodzi. Chodzi w szczególności o zmiany w sercu, płucach czy nerkach. Dr Michał Chudzik przebadał na razie około 200 pacjentów. Już widać, że większość z nich przed chorobą doświadczyła dużo stresu i była przepracowana.
Zobacz wideo

Pomysłodawcą badań jest dr Michał Chudzik, kardiolog i adiunkt w Klinice Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. W rozmowie z nami podkreśla, że chodzi o zbadanie tego, co Covid-19 pozostawia w ludziach na tzw. dłuższą metę. - Wiemy o tym wirusie, że jest inny od tradycyjnego wirusa grypy, bo ma większe powinowactwo do naczyń, do serca, do płuc. I to daje teoretyczne podstawy do obaw, że ten wirus może powodować wiele schorzeń w układzie sercowo-naczyniowym - stwierdza.

Lekarz w swojej praktyce zawodowej miał już styczność z grupą około 200 pacjentów, którzy przeszli koronawirusa bezobjawowo lub mieli bardzo skąpe objawy. Spora część z nich to ludzie młodzi, w sile wieku. - W naszym projekcie badawczym absolutnie nie chodzi o nakręcanie atmosfery strachu czy paniki czymś niepotrzebnym. Chodzi o spokojną ocenę stanu zdrowia pacjentów, którą przeprowadzamy - zapewnia nasz rozmówca.

Chorzy z całej Polski mogą się zgłaszać na przebadanie i ocenę swojego stanu zdrowia po przejściu koronawirusa poprzez specjalną stronę stop-covid.pl. Diagnostyka jest wykonywana bezpłatnie, w ramach NFZ. "Pacjent nie ponosi żadnych kosztów, zaś wizyty i badania są umawiane w terminach bieżących, bez kolejek i długiego czasu oczekiwania" - czytamy na stronie projektu.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Koronawirus a stres

Z dotychczasowych obserwacji doktora Michała Chudzika wynika, że zakażenie koronawirusem częściej dotyka osób, które przed zachorowaniem bardzo dużo pracowały i doświadczyły stresu. - Uwagę zwraca praca w godzinach nocnych, późne chodzenie spać u prawie każdego chorego. A jeżeli nie mamy możliwości dobrej regeneracji, to nasz układ odpornościowy jest słabszy. Do tego dochodzi przewlekły u tych osób stres, który też uszkadza układ odpornościowy - mówi dr Chudzik. I nadmienia, że chce zbadać również ten wątek psychologiczno-społeczny. 

- W tej chwili, wraz z naszym Zakładem Psychologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi uruchomiliśmy platformę, gdzie są zamieszczone specjalne testy psychologiczne dla chorych [na Covid-19 - red.]. Chcemy obiektywnie ocenić, czy rzeczywiście przełoży się to na parametry zaburzeń psychologicznych u tych chorych. Ale na pewno ten aspekt psychologiczny jest tu niezwykle ważny - tłumaczy nasz rozmówca.

Badania także dla dzieci

W ramach projektu, badani mają być i dorośli, i dzieci, bo w badania włącza się również Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Jak mówi dyrektor szpitala prof. Maciej Banach, lekarze będą chcieli w szczególności zbadać u dzieci - po przejściu Covid-19 - stan naczyń i serca. - Czy nie doszło do jakichś zmian zapalnych, niewielkiego zapalenia mięśnia sercowego czy też zmian w naczyniach wieńcowych, które mogą prowokować odległe objawy i być przyczyną incydentów zdrowotnych w przewidywalnej perspektywie - mówi prof. Banach.

Tu lekarze również zapraszają na diagnostykę dzieci z całej Polski. Jak mówi prof. Banach, zależałoby im, by mały pacjent położył się na krótki pobyt w szpitalu, by można go było dokładnie przebadać. Ale możliwe są też badania bez takiego pobytu. - Zależy nam na tym, by te dzieci wróciły do pełnego zdrowia, by nie było odległych powikłań. Na razie nie wiemy, jak często takie powikłania u dzieci występują. Na to pytanie ma nam odpowiedzieć właśnie to badanie - tłumaczy dyrektor instytutu.

Pomysłodawcy chcą, by badania objęły cały kraj, dlatego trwają już rozmowy lekarzy z Łodzi z medykami w innych ośrodkach w kraju.

DOSTĘP PREMIUM