"20-25 mln osób może się w krótkim czasie zarazić omikronem". Prof. Krüger o końcu V fali. A co potem?

Prof. Tyll Krüger uważa, że piąta fala epidemii może się w Polsce skończyć za około dwa miesiące. Trawająca obecnie na świecie "ofensywa" wariantu omikron nie oznacza, że możemy zapomnieć o delcie. Jak mówił w TOK FM ekspert z Politechniki Wrocławskiej, "delta może do nas wrócić następną falą".
Zobacz wideo

Prof. Tyll Krüger z Katedry Automatyki, Mechatroniki i Systemów Sterowania Politechniki Wrocławskiej, a także członek grupa MOCOS, która zajmuje się tworzeniem matematycznych modeli rozwoju pandemii, przewiduje, że podczas piątej fali pandemii zarazić może się nawet połowa populacji Polski. 

Naukowcy oszacowali, jak duża liczba mieszkańców naszego kraju nie wypracowała odporności, którą dają szczepienia lub poprzednie zakażenia.  - Nawet 20-25 milionów osób może się w krótkim czasie zarazić omikronem - mówił w TOK FM. 

Zdaniem eksperta, piąta fala pandemii zakończy się już w ciągu mniej więcej dwóch miesięcy. - To dotyczy fali generowanej przez omikron. A co będzie dalej? To nie jest jasne - przyznał.  - Może się okazać, że tak jak infekcja deltą daje małą odporność na omikron. I w drugą stronę: omikron może dać małą odporność na infekcję deltą - wyjaśnił.

Dlatego też, jak podkreślił ekspert z Politechniki Wrocławskiej, "delta może do nas wrócić następną falą".

Według gościa TOK FM kolejna fala pandemii w Polsce może się zacząć późną wiosną, a najpóźniej na początku jesieni.

Szczyt zachorowań pod koniec stycznia

Z najnowszych danych opublikowanych przez badaczy z MOCOS wynika, że siedmiodniowa średnia liczba zdiagnozowanych zakażeń w Polsce zacznie gwałtownie rosnąć w połowie stycznia. 14 stycznia średnia wzrośnie z poziomu ok. 12 tys. zakażeń do średniej wynoszącej ok. 16 tys. Kolejne dni przyniosą wzrosty średniej o kilka tysięcy przypadków. Z modelu wynika, że do końca stycznia średnia liczba zachorowań urośnie do poziomu ponad 108 tys. przypadków i ustabilizuje się.

Bardzo niepokojąco wygląda również prognoza dotycząca liczby zgonów osób z COVID-19.  Tygodniowa średnia będzie malała do 15 stycznia, ale niestety od tego dnia zacznie rosnąć. 28 i 29 stycznia dziennie ma umierać ponad 680 zakażonych osób.

Posłuchaj podcastu:



DOSTĘP PREMIUM