,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Chemiczny gigant zwolni 350 osób. Szykuje sowite odprawy. Na nowy start

3 min. czytania
25.04.2025 16:11
200 pracowników zakładów chemicznych Qemetica Soda Polska w Janikowie otrzymało wypowiedzenia, a dodatkowe 83 osoby odejdą w ramach programu dobrowolnych odejść. Oprócz ustawowych odpraw, wszyscy będą mogli liczyć na dodatkowe świadczenia, nawet do 21-krotności wynagrodzenia.
|
|
fot. Agnieszka Wynarska TOK FM

Qemetica Soda Polska w Janikowie zamyka produkcję sody i przechodzi do etapu hibernacji zakładu. Jak informuje spółka, decyzja o ograniczeniu działalności wynika z poważnych problemów całego sektora chemicznego w Europie. Największe wyzwania to gwałtowny wzrost kosztów energii, wysoka cena uprawnień do emisji CO2 oraz konkurencja ze strony zagranicznych producentów – zwłaszcza tureckich, którzy zdobyli już blisko 30 proc. udziału w polskim rynku sodowym.

Redukcja zatrudnienia i pakiety wsparcia

Zakład w Janikowie to jeden z trzech należących do Qemetiki obiektów produkcyjnych. Zgodnie z planem, pracę straci tu nawet 350 osób spośród 700 zatrudnionych (zakład produkuje jeszcze sól warzoną). Pod koniec kwietnia wypowiedzenie otrzymało około 200 pracowników, a dodatkowych 83 pożegna się z zakładem w ramach specjalnego Programu Dobrowolnych Odejść (PDO).

Każda osoba objęta zwolnieniem otrzyma ustawowe odprawy, a także dodatkowe świadczenia - w tym bonusy motywacyjne, lojalnościowe i retencyjne. W zależności od stażu pracy, łączna kwota wsparcia może sięgać 14-krotności miesięcznego wynagrodzenia. Dla pracowników w wieku przedemerytalnym, pakiet PDO oferuje nawet 21-krotność wynagrodzenia oraz roczne ubezpieczenie medyczne.

"Nasze działania to nie pożegnanie, lecz pomoc w rozpoczęciu czegoś nowego - z godnością i realnym wsparciem. Cieszy nas, że inne firmy z regionu chcą pomóc, oferując naszym pracownikom priorytet w rekrutacjach. To daje nadzieję, że ci ludzie szybko znajdą nowe miejsca pracy" - mówi cytowany w komunikacie prasowym Tomasz Molenda, Prezes Qemetica Soda Polska. Pierwsze firmy z regionu już zadeklarowały wsparcie.

Upadek chemicznego giganta. Co dalej z pracownikami Qemetica Soda Polska?

Co z oczyszczalnią i elektrociepłownią?

W zakładzie pozostanie jeszcze 92 pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie infrastruktury, elektrociepłownię oraz gospodarkę ściekową. Janikowo jest bowiem w pełni uzależnione od zakładów chemicznych. W porozumieniu z władzami miasta, Qemetica wypowiedziała obowiązującą umowę na odbiór ścieków, co umożliwi starania o środki unijne na budowę własnej biologicznej oczyszczalni.

-To techniczny, ale niezbędny krok, by miasto mogło ubiegać się o dofinansowanie - tłumaczy  burmistrz Janikowa, Bartłomiej Jaszcz. - Wstępny koszt oczyszczalni to jest 25 milionów złotych. My takich środków nie mamy. Potrzebujemy też czasu, około 36 miesięcy, żeby móc przeprowadzić tę inwestycję i uniezależnić się od zakładów chemicznych - zaznacza w rozmowie z tokfm.pl. Wsparcie w pozyskaniu zewnętrznych pieniędzy na inwestycje zadeklarował też wojewoda oraz marszałek województwa.

Brak realnej pomocy instytucji publicznych

Pomimo wielu deklaracji ze strony polityków wszystkich opcji, ministerstw oraz instytucji publicznych, zakład w Janikowie nie otrzymał dotąd żadnego systemowego wsparcia. Firma podkreśla, że dotychczasowe działania ograniczyły się wyłącznie do poziomu deklaratywnego. Sytuacja zakładu mogłaby zostać odwrócona pod warunkiem podjęcia działań na poziomie krajowym i unijnym m.in. wprowadzenia ceł wyrównawczych na turecką sodę.

Choć zakład w Janikowie zostaje wyłączony z produkcji, nie oznacza to jego całkowitego zamknięcia. Hibernacja pozwala na zachowanie infrastruktury i daje szansę na ewentualne wznowienie działalności w przyszłości – jeśli tylko warunki rynkowe ulegną poprawie.

Qemetika Soda Polska – czyli dawniej CIECH S.A. - produkuje m.in. sodę oczyszczoną i środki ochrony roślin. Jest także największym w Polsce producentem soli warzonej.