,
Obserwuj
Śląskie

Dramat podczas sesji rady miasta w Zabrzu. "Nie możemy uwierzyć"

PAP, tokfm.pl
1 min. czytania
20.02.2024 08:31
Podczas sesji rady miasta w Zabrzu doszło do nagłego zatrzymania akcji serca u Piotra Barczyka, miejskiego skarbnika. Mężczyzna zmarł, mimo reanimacji.
|
|
fot. Facebook - Miasto Zabrze /gloszabrza24.pl (zrzut ekranu) / Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

O śmierci samorządowca poinformowali w mediach społecznościowych urzędnicy z Zabrza. "Do zdarzenia doszło podczas dzisiejszej [poniedziałkowej] sesji Rady Miasta. Uczestniczący w niej skarbnik Piotr Barczyk w pewnym momencie opuścił salę obrad. Okazało się, że - idąc w stronę wind - stracił przytomność. Pierwszej pomocy udzielał mu radny, który z zawodu jest lekarzem. Kolejny wzywał pogotowie ratunkowe. Pozostali radni zostali poproszeni, aby nie wychodzić na korytarz" - relacjonowali urzędnicy.

Przekazali, że reanimacja była prowadzona przez ponad godzinę. Niestety, nie przyniosła rezultatu. Lekarz stwierdził zgon. W związku z tragicznymi wydarzeniami sesja rady miasta została przerwana, ma być kontynuowana we wtorek (20 lutego).

- Wciąż nie możemy uwierzyć w to, co się stało. Nie żyje Piotr Barczyk. Doznał nagłego zatrzymania akcji serca podczas sesji Rady Miasta Zabrze. Łączymy się w bólu z rodziną oraz bliskimi - powiedział w rozmowie z PAP Dawid Wowra, rzecznik urzędu w Zabrzu.

Piotr Barczyk był skarbnikiem miasta nieprzerwanie od 1997 roku. W tym czasie współpracował z trojgiem prezydentów. 31 stycznia 2024 roku skończył 61 lat.

11-letni Olek zmarł, rodzice winią lekarzy. 'Krzyczał: mamusieńko, pomóż'