,
Obserwuj
Lubelskie

Wypadek w Chodlu. Prokuratura wyjaśnia zamianę ciał. Przeprowadzono ekshumację

PAP, tokfm.pl
2 min. czytania
30.08.2023 08:43
W sprawie pomyłki w oznaczeniu ciał dwóch kobiet, ofiar wypadku w Chodlu (Lubelskie), zostanie przeprowadzone osobne postępowanie w celu wyjaśnienia szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - dowiedziała się PAP. Odbyła się już ekshumacja zwłok jednej z kobiet.
|
|
fot. Portal X (dawny Twitter) / Policja Lubelska

Do wypadku na obwodnicy Chodla (pow. opolski) doszło 14 sierpnia br. Z ustaleń wynika, że 77-letni kierowca opla astry wyjechał z drogi podporządkowanej i wymusił pierwszeństwo nad kierującym bmw. W wyniku wypadku trzy pasażerki z opla siedzące na tylnej kanapie poniosły śmierć na miejscu. Kierowca opla trafił do szpitala. 23-letni kierowca bmw był trzeźwy.

- Czekamy na opinie po przeprowadzonej sekcji zwłok. Na pewno kluczowe znaczenie będzie miała opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego, dotycząca rekonstrukcji tego wypadku - powiedziała Magdalena Naczas z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

W ubiegłym tygodniu prokuratura informowała, że w trakcie ceremonii pogrzebowej 75-latki, przed udaniem się do kościoła członkowie rodziny zakwestionowali, że jest to ich matka i babcia. Z informacji śledczych wynika, że wcześniej rodzina rozpoznała zwłoki 75-latki i nie poddawała w wątpliwość jej tożsamości. Kilka dni wcześniej odbył się pochówek pierwszej ofiary tego samego wypadku, tj. 72-letniej kobiety. Prok. Naczas potwierdziła, że doszło do zamiany ciał dwóch kobiet.

Ekshumacja zwłok 

- W sprawie pomyłki w oznaczeniu ciał zostanie przeprowadzone osobne postępowanie w celu wyjaśnienia szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - przekazała PAP prokurator.

Przekazała, że w poniedziałek - po uzyskaniu zezwolenia przez powiatowego inspektora sanitarnego - odbyła się ekshumacja zwłok jednej z ofiar wypadku. - Chodzi o pierwszą pochowaną osobę. Nie ma jeszcze wyników zleconych badań - uzupełniła prokurator.

Właściciel zakładu pogrzebowego Grzegorz Goliszek mówił PAP, że jego firma nie ponosi odpowiedzialności za pomyłkę. - Ciała osób zostały nam przekazane z nazwiskami. Nie mieliśmy możliwości weryfikacji poprawności tych informacji - stwierdził. - Z naszej strony wszystko zostało wykonane należycie - zastrzegł.

W dniu tragicznego wypadku, burmistrz Poniatowej Paweł Karczmarczyk napisał na Facebooku, że ofiary były mieszkankami tego miasta.

"Wspaniałe kobiety całym sercem zaangażowane w życie społeczne i kulturalne naszego miasta. Mające pasję, energię do działania. Członkinie Poniatowskiego Klubu Seniora, wspaniałe aktorki teatru 'Fajna ferajna', działające także w naszych lokalnych zespołach wokalnych" - podkreślił we wpisie burmistrz.