Gdynia będzie mieć prezydentkę. Aleksandra Kosiorek ze znaczną przewagą
Już w nocy - mimo niepełnych wyników - Szemiot w rozmowie z PAP pogratulował Aleksandrze Kosiorek zwycięstwa. - Gdynianie zdecydowali. Gratulacje dla Aleksandry Kosiorek zwycięstwa w wyborach - powiedział. - Od jutra liczę na to, że zaczynamy współpracę i działamy na rzecz naszego wspaniałego miasta - podkreślił.
Zapytany, czy chciałby zostać wiceprezydentem miasta, odpowiedział, że na nic nie liczy. - Najpierw musi paść propozycja i będziemy wspólnie decydować o tym, kto zostanie wiceprezydentem. To nie jest tylko moja decyzja - zaznaczył Szemiot.
Aleksandra Kosiorek w rozmowie z PAP nie kryła zaskoczenia. - Jest to duża przewaga - stwierdziła. Dodała, że to pozytywne i miłe zaskoczenie. - Teraz wiemy, że Gdynia naprawdę zasługuje na więcej i przeprowadziliśmy razem z Gdyńskim Dialogiem w Gdyni prawdziwą turkusową rewolucję - powiedziała.
Pytana, czy zaproponuje swojemu kontrkandydatowi fotel wiceprezydenta miasta odpowiedziała, że podtrzymuje to, o czym mówiła w kampanii wyborczej, czyli że zaproponuje stanowisko osobie merytorycznej wskazanej przez klub Koalicji Obywatelskiej. Podkreśliła, że niezbędna i potrzebna jest współpraca z Radą Miasta.
Sensacja w Gdyni w I turze
Pierwszą turę wyborów na prezydenta Gdyni wygrała Aleksandra Kosiorek z Gdyńskiego Dialogu, otrzymując 34,43 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazł się Tadeusz Szemiot z Koalicji Obywatelskiej z wynikiem 25,85 proc. Dopiero trzecią pozycję zajął wieloletni prezydent Wojciech Szczurek. Uzyskał 23,53 proc. głosów, nie dostając się nawet do drugiej tury.
W mieście była to prawdziwa sensacja. Wojciech Szczurek prezydentem Gdyni był od 1998 roku. Gdyby wygrał te wybory, byłaby to jego siódma kadencja.
Przez ostatnie dwa tygodnie Kosiorek i Szemiot prowadzili intensywną kampanię. Co ciekawe - oboje zadeklarowali, że po wyborach będą ze sobą współpracować. - Skieruję zaproszenie, żeby [Aleksandra Kosiorek] była wiceprezydentem w moim kolegium prezydenta - zadeklarował Szemiot i podobną zapowiedź złożyła przedstawicielka Gdyńskiego Dialogu.
Kim jest Aleksandra Kosiorek?
Aleksandra Kosiorek jest prawniczką. Od 2013 roku współprowadzi kancelarię. Specjalizuje się w prawie medycznym. Społecznie działa od 2016 roku. Nie tylko lokalnie. Współorganizowała m.in. protesty dotyczące praw kobiet. Na swojej stronie przekonuje, że nigdy nie była związana z żadną partią polityczną, choć przyznaje, że 'na prośbę niektórych posłanek' świadczyła im pomoc prawną.
W kwestionariuszu PAP Kosiorek podała, że jej pierwszą decyzją - jako prezydenta - byłby audyt finansów miasta i jednostek miejskich, a także przegląd umów wieloletnich (długoterminowych) i wszystkich umów związanych z promocją miasta.
To ona stoi za sensacją w Gdyni. Kim jest Aleksandra Kosiorek?
Chciałaby, aby Gdynia skupiła się na inwestycjach dzielnicowych, bardziej współpracowała z gminami sąsiednimi - w szczególności w zakresie wspólnych projektów.
Kim jest Tadeusz Szemiot?
Tadeusz Szemiot to wieloletni radny Gdyni z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Z wykształcenia - ekonomista. Ukończył studia na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego.
W wyborach startował z hasłem: 'Nowy prezydent, lepsza Gdynia'. Przekonywał, że jednym z największych wyzwań miasta jest demografia. 'Stajemy się turystyczną wydmuszką. Coraz więcej mieszkań kupowanych jest na cele inwestycyjne, wiele lokalizacji wpadło w segment premium rynku mieszkaniowego, z cenami stanowiącymi barierę dla normalnego rozwoju miasta. Przekłada się to też na ceny najmu' - wskazywał w ankiecie dla PAP.
'Kariera Szczurka zaczęła się i kończy przez kobiety'. Czy w Gdyni zadziałał 'efekt Franki'?