advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Mazowieckie

Brutalny gwałt w centrum Warszawy. Jest areszt dla 23-latka

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
28.02.2024 12:00
Jest areszt dla 23-latka, który usłyszał zarzuty związane z usiłowaniem zabójstwa kobiety na tle rabunkowym i seksualnym. Chodzi o brutalną napaść na młodą kobietę na ulicy Żurawiej w Warszawie.
|
|
fot. Komenda Stołeczna Policji

- Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec 23-latka trzymiesięczny areszt. Sąd wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony na obecnym etapie postępowania wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego mu czynu - poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Szymon Banna.

Już we wtorek 23-latek usłyszał zarzuty rozboju, przestępstwa na tle seksualnym oraz usiłowania zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za te czyny grozi mu nawet dożywocie. Śledztwo jest prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście.

Gwałt w centrum Warszawy

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (25 lutego), wcześnie rano, przy ulicy Żurawiej. 25-letnia kobieta wracała do domu i - jak podawała policja - została zaatakowana przez zamaskowanego mężczyznę.

- Napastnik zaszedł swoją ofiarę od tyłu i przyłożył jej nóż do szyi. Dusząc kobietę i zatykając jej usta siłą zaciągnął ją do pobliskiej bramy. Nagą i nieprzytomną kobietę leżącą na schodach znalazł dozorca i to on powiadomił o wszystkim policjantów - informował podinsp. Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy policji.

Kilka minut później w miejscu przestępstwa pojawili się policjanci, którzy wezwali pogotowie ratunkowe, a do czasu jego przybycia udzielili pokrzywdzonej kobiecie pomocy przedmedycznej. Kobieta trafiła do szpitala.

Napaść na Żurawiej. Policja zatrzymała mężczyznę

Podejrzany został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. - 23-latek wpadł, kiedy wychodził z budynku, w którym wynajmował mieszkanie. Był kompletnie zaskoczony i nie stawiał oporu. Podczas przeszukania zajmowanego przez niego lokalu policjanci znaleźli i zabezpieczyli między innymi duży nóż kuchenny i kominiarkę użyte do popełnienia przestępstwa - opisywał Szumiata.

- Wiadomo już, że napastnik zrabował swojej ofierze dwa telefony komórkowe, kilka kart płatniczych oraz portfel. Policjanci odzyskali wszystkie te przedmioty - dodał.

Źródło: PAP