Wspomnienie Andrzeja Olechowskiego. "Niespecjalnie rajcowały go przepychanki polityczne"
Świetny dyplomata, doskonały polityk, ale też człowiek inteligentny obdarzony dużym poczuciem humoru - tak znajomi i przyjaciele wspominają Andrzeja Olechowskiego. Polityk zmarł w wieku 78 lat.
Były minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati w rozmowie z TOK FM wspomina go przede wszystkim z czasu studiów, bo wówczas panowie mieli okazję się poznać i zaprzyjaźnić. - Zaangażował się w radio studenckie, robili koncerty, razem z Wojtkiem Mannem było dwóch naszych guru, jeśli chodzi wówczas o muzykę zachodnią. Spotykaliśmy się w klubie, nie myśleliśmy, że pójdzie w stronę polityki - zaznaczył.
Olechowski dwukrotnie startował w wyborach prezydenckich (w 2000 i 2010 roku). Był, wraz z Donaldem Tuskiem i Maciejem Płażyńskim, jednym z trzech głównych liderów zakładających Platformę Obywatelską, z której odszedł kilka lat później
- Był człowiekiem, który cenił sobie niezależność. To absolutnie nie był typ działacza partyjnego. Widział się w roli fachowca, który działa na rzecz dobra wspólnego, natomiast niespecjalnie rajcowały go przepychanki polityczne - mówił Rosati.
Premier Donald Tusk w swoim wpisie także przyznał, że do polityki wraz z Olechowskim wchodził z różnych miejsc i różnymi doświadczeniami. Napisał, że dalej będzie realizował ich wspólne marzenie o lepszej Polsce.
Źródło: TOK FM