Policjanci zatrzymali samochód do rutynowej kontroli. Kierowca ma się urodzić za 35 lat
Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 23. na drodze w Starym Pilczynie (woj. mazowieckie). Jednym z kierowców zatrzymanych przez garwolińskich policjantów w ramach rutynowej kontroli okazał się 21-letni Nepalczyk, który wylegitymował się nietypowym dokumentem.
Uwagę mundurowych od razu zwróciła data urodzenia kierowcy - 24 października 2059 roku, co może oznaczać, że młody mężczyzna przyjdzie na świat dopiero za 35 lat. Można to jednak łatwo wytłumaczyć - Nepalczycy stosują kalendarz Wikrama, według którego mamy obecnie 2081 rok, a więc - jak wytłumaczył portal garwolin.naszemiasto.pl - data narodzin kierowcy jest prawidłowa.
Dziwna data to nie jedyne, co dostrzegli policjanci - na dokumencie widoczne były różnice w grafikach, blankiet był nierówno przycięty i zalaminowany, nie było na nim informacji o organie wydającym, podpisu posiadacza ani zabezpieczeń oraz znaków wodnych.
Nowy obowiązek dla kierowców. Wszyscy będą musieli wymieniać prawo jazdy
Ponadto nieścisłości pojawiły się w datach wydania (31.03.2023) oraz ważności (30.03.2028) dokumentu - zapisanych już według stosowanego w Europie kalendarza gregoriańskiego. A to już oznaczało, że dokument jest sfałszowany.
Policjanci z garwolińskiej drogówki zatrzymali pojazd i przekazali uprawnionej osobie. W sprawie 21-latka zostało wszczęte postępowanie. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>