Posłanka KO podarowała pacjentom hospicjum... ziemniaki. W sieci zawrzało. "Obrzydliwe"
- Posłanka KO Kinga Gajewska odwiedziła hospicjum w Nowym Dworze Mazowieckim, by - w ramach kampanii Rafała Trzaskowskiego - przekazać seniorom torby z warzywami i mięsem. Wizytę udokumentowała w mediach społecznościowych;
- Opublikowane przez Gajewską zdjęcie z pensjonariuszem trzymającym worek ziemniaków, wywołało w sieci falę krytyki. 'Mogła poczekać do poniedziałku, ale widać już za długo to wszystko trwa i nie mogą usiedzieć' - oceniła dziennikarka Dominika Długosz;
- Gajewska usunęła zdjęcie i przeprosiła za jego publikację, ale krytyczne głosy nie milkną. 'Opamiętajcie się, bo na samej 'niechęci do PiS' nie zajedziecie tam, gdzie marzycie, aby zajechać' - napisała prawniczka Agata Bzdyń.
Kinga Gajewska z wizytą w hospicjum pod Warszawą. Nawiązała do afery Nawrockiego
Posłanka KO w czwartek relacjonowała na platformie X przebieg ogólnopolskiej akcji door-to-door na rzecz kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Rozmowy z wyborcami na ulicach miast, ale też pukanie do drzwi i rozdawanie ulotek - to jeden z pomysłów sztabowców na prowadzenie kampanii do końca ciszy wyborczej.
W ramach kampanii Gajewska odwiedziła Oddział Opieki Paliatywno-Hospicyjnej - Dom Rodzinny w Nowym Dworze Mazowieckim. Placówka ta jest prywatnym Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym (ZOL), który specjalizuje się w całodobowej opiece nad osobami starszymi, przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi, w tym posiada oddział opieki paliatywno-hospicyjnej. Na opublikowanym na X wideo (które zostało już usunięte) widać posłankę Gajewską i kilkoro innych działaczy stojących pod banerem zakładu.
Szczególne zdziwienie wywołał fakt, że działacze KO przybyli do placówki wyposażeni w torby z warzywami. "Choć temat DPS w tej kampanii jest trudny dla niektórych kandydatów, my postanowiliśmy wesprzeć tego typu ośrodek inaczej. Zamiast zostawiać w DPS okradzionych staruszków, można zostawić świeże warzywa i mięso z targu. Będzie dzisiaj pyszny rosół" - napisała posłanka Gajewska, w oczywisty sposób nawiązując do afery dotyczącej drugiego mieszkania kandydata PIS na prezydenta Karola Nawrockiego.
Działacze KO przynieśli seniorom ziemniaki. Jedno ze zdjęć wywołało burzę w sieci
Odwiedziny działaczy KO w Nowym Dorze Mazowieckim zostały udokumentowane na zdjęciach. Na jednym z nich Gajewska pozuje obok starszego mężczyzny trzymającego worek ziemniaków, co nie umknęło uwadze internautów.
"Oho, kolejny dzień kolejny hit. Politycy KO nie ustają w próbach skompromitowania kampanii na ostatnich metrach. Pani poseł Gajewska z workiem ziemniaków w DPS naprawdę mogła poczekać do poniedziałku, ale widać już za długo to wszystko trwa i nie mogą usiedzieć" - skomentowała dziennikarka "Newsweeka" Dominika Długosz.
Wpadkę Gajewskiej chętnie komentują prawicowi politycy, w tym europoseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Müller "Wzruszyłem się! #EkipaTrzaskowskiego walczy! Kinga Gajewska - tak to ta Pani od kilometrówek i dodatku mieszkaniowego - przywiozła seniorom ziemniaki. Widać, że inflacja trzyma, wszystko drogie - tak to jest za @donaldtusk" - napisał polityk.
W sprawie afery wokół wizyty Gajewskiej w hospicjum zabrał głos także lider Konfederacji Sławomir Mentzen. - Worek ziemniaków wręczony w hospicjium przez Kingę Gajewską to było coś obrzydliwego i ostatnia rzecz, jaką potrzebował Trzaskowski, bo pokazało, jak paskudne elity są oderwane od rzeczywistości - powiedział Mentzen na antenie Polsat News.
Kinga Gajewska usunęła wpis. "Przyznaję państwu rację"
Kinga Gajewska zdecydowała się usunąć kontrowersyjne zdjęcie i przeprosić. "Przyznaję państwu rację, iż zdjęcia z naszej wizyty w DPS nie powinny być publikowane. Przepraszam" - napisała w kolejnym poście na platformie X.
Przeprosiny posłanki skomentowała w sieci. Agata Bzdyn, radczyni prawna zajmująca się prawami człowieka, prawniczka w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w latach 2012-2016. Według niej zachowanie Gajewskiej "było po prostu obrzydliwe". "Oczekiwałabym, że jako kobieta i matka, co uwielbia Pani podkreślać publicznie, będzie miała Pani więcej empatii i szacunku do innych ludzi. Próbują Państwo natomiast bardzo usilnie zniechęcić nas do pójścia na te wybory. Opamiętajcie się, bo na samej 'niechęci do PiS' nie zajedziecie tam, gdzie marzycie, aby zajechać" - napisała ekspertka.
Posłuchaj: