,
Obserwuj
Dolnośląskie

Wielka woda zabrała im wszystko. Ta część Dolnego Śląska wygląda jak plac budowy

Małgorzata Waszkiewicz, TOK FM
2 min. czytania
30.07.2025 09:13
Dolny Śląsk odbudowuje się po ubiegłorocznej powodzi. Wojewoda dolnośląska podpisała właśnie umowę na realizację kolejnej inwestycji - tym razem w Krosnowicach niedaleko Kłodzka. 20 rodzin otrzyma nowe mieszkania. To jeden z wielu remontów na Ziemi Kłodzkiej, które pozwolą powodzianom wrócić do swoich domów i mieszkań.
|
|
fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Katastrofalna powódź nawiedziła Dolny Śląsk we wrześniu ubiegłego roku; w regionie cały czas trwają pracę związane z odbudową po powodzi;
  • Inwestycja, która rusza w Krosnowicach, będzie sfinansowana przez BGK - ten w ramach ogólnopolskiego programu wsparcia dla powodzian przeznaczył 500 milionów złotych;
  • Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powodzianie wprowadzą się do nowych lokali za rok;
  • W regionie zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało ponad 5,2 tysiąca budynków mieszkalnych. Najcięższa sytuacja dotknęła gminy w Kotlinie Kłodzkiej.

 

Dolny Śląsk podnosi się po katastrofalnej powodzi z września 2024 roku. W regionie trwają intensywne prace nad przywróceniem mieszkańcom normalnych warunków życia. Najnowsza inwestycja, której realizacja właśnie rusza, to kompleksowy remont budynków komunalnych w Krosnowicach koło Kłodzka. Dzięki niej 20 rodzin, które straciły dach nad głową, wprowadzi się do nowych mieszkań.

Dach nad głową dla 20 rodzin

- Remonty zostaną sfinansowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego - podkreśla wojewoda dolnośląska Anna Żabska. - Gmina Kłodzko otrzymała prawie 10 milionów złotych na realizację tego projektu. Całość środków zostanie przeznaczona na przebudowę i pełne wyposażenie 20 mieszkań - dodaje.

Prace w Krosnowicach ruszają jeszcze w tym tygodniu. Jak zapowiada wójt gminy Kłodzko Zbigniew Tur, wykonawcy są już gotowi do wejścia na plac budowy. - Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powodzianie będą mogli wprowadzić się do nowych lokali za rok - podkreśla.

'Ta woda jest nie do zatrzymania'. Trwa posiedzenie sztabu kryzysowego ws. ulew w Polsce

Dolny Śląsk jak plac budowy

Inwestycja w Krosnowicach to tylko jedna z wielu realizowanych obecnie na Dolnym Śląsku. Wszystkie powstają w ramach ogólnopolskiego programu wsparcia dla powodzian, który Bank Gospodarstwa Krajowego przeznaczył 500 milionów złotych. Celem jest odbudowa zasobów mieszkaniowych dla osób, które straciły swoje domy i mieszkania w wyniku żywiołu.

Na wsparcie mogą liczyć również mieszkańcy innych dolnośląskich gmin: w Kamiennej Górze powstają domy dla 15 rodzin, w Kamieńcu Ząbkowickim zakupionych zostanie 24 mieszkań, w gminie Bardo budowanych jest aż 40 nowych domów, a cała inwestycja pochłonie 19 mln złotych.

Burmistrz Nysy wskazuje zaniedbania po ubiegłorocznej powodzi. Uderza w Wody Polskie

Jedni budują nowe, inni kupują

- Gminy mogą elastycznie korzystać z otrzymanych środków - tłumaczy wojewoda Żabska. - W Bardzie powstają nowe budynki od podstaw, natomiast w Kłodzku zdecydowano się na zakup lokali od prywatnego właściciela. Najważniejsze jest, by jak najszybciej zabezpieczyć mieszkania dla tych, którzy je utracili - kwituje wojewoda.

Skala zniszczeń, jakie przyniosła ubiegłoroczna powódź, jest ogromna. Na Dolnym Śląsku ucierpiało ponad 160 tysięcy osób, a straty materialne oszacowano na co najmniej 5 miliardów złotych. W regionie zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało ponad 5,2 tysiąca budynków mieszkalnych. Najcięższa sytuacja dotknęła gminy w Kotlinie Kłodzkiej, m.in. Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie, Bystrzycę Kłodzką i Kłodzko.