Niezwykły wynik wyborów. Małe Brody na ustach całej Polski
W gminie Brody, w powiecie żarskim, w województwie lubuskim, na wójta kandydowali: Roman Janczewski z KWW Powiedz Tak, dla Zmian w Gminie Brody oraz Beata Kowalczuk z KWW Ponad Podziałami i dla Dobra Wspólnego.
Według oficjalnych wyników opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej na obojga kandydatów oddano po 631 głosów.
Remis w wyborach na wójta. Co dalej?
W tej sytuacji w Brodach musi odbyć się druga tura. Ta sama dwójka kandydatów zmierzy się ze sobą 21 kwietnia. A jeśli w ponownym głosowaniu również otrzymają taką samą liczbę głosów? Ustawa o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta przewidziała taką możliwość.
"W przypadku gdy obaj kandydaci w ponownym głosowaniu otrzymają tę samą liczbę głosów, za wybranego uważa się tego kandydata, który w większej liczbie obwodów głosowania otrzymał więcej głosów niż drugi kandydat" - czytamy w dokumencie.
"Jeżeli liczby takich obwodów byłyby równe, o wyborze wójta rozstrzyga losowanie przeprowadzone przez gminną komisję wyborczą. W losowaniu mają prawo uczestniczenia obaj kandydaci lub pełnomocnicy wyborczy ich komitetów wyborczych" - podaje ustawa.
W lubelskiej Platformie zaczęło się szukanie winnych. 'Listy były źle przygotowane'
Kto wygrał wybory?
Wyniki wyborów samorządowych są już dostępne w internecie. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosi je oficjalnie we wtorek w południe.
W wyborach do sejmików wojewódzkich wygrywa Prawo i Sprawiedliwość z ponad 34 proc. poparciem, druga jest Koalicja Obywatelska z 30 proc. Trzecia Droga zdobyła poparcie 14 proc., Konfederacja - niewiele powyżej 7 proc., a Lewica niecałe 6,5 proc.
Zagłosowało ponad 15 milionów Polaków - to dodaje frekwencję na poziomie niecałych 52 proc.