,
Obserwuj
Gospodarka

Netflix ma problem, ale nie tylko on. Giganci rozrywki biją się o... nasz czas!

Anna Augustyn, Wojciech Kowalik
2 min. czytania
06.11.2026 19:36

Netflix ma problem, ale nie tylko on. Systematycznie spada czas, w którym oglądamy seriale w serwisach streamingowych, te szukają więc sposobów jak przyciągnąć nas z powrotem. Netflix pokazał ostatnio swoje wyniki: niezłe, bo przychody rosną, ale najwolniej od trzech lat.

Netflix ma problem
Netflix ma problem
fot. Igor Kralj / PIXSELL / Forum

Giganci rozrywki biją się o nasz wolny czas. W tym odcinku powiemy:

  • - jakie działa i filmowe dzieła wytoczą w tej walce?
  • - dlaczego w ogóle muszą to robić - czyżbyśmy na kanapie przed telewizorem spędzali mniej czasu?
  • - i jaki kopernikański przewrót kinowy planuje ten największy?

Ten odcinek zaczniemy od szafy, lwa i czarownicy. Szafa powstała z drewna magicznej jabłoni, nic więc dziwnego, że miała magiczne moce i była przejściem do magicznego świata. Jabłoń wyrosła z nasion jabłka przyniesionego z nowego świata przez pewnego chłopca. Chłopiec ten, gdy stał się siwobrodym profesorem, z jej drewna polecił zbić szafę. W ten sposób powstał jeden z najsłynniejszych literackich portali do krainy czarów, do Narni. Skąd szafa i Narnia w Codziennym Podkaście Gospodarczym? Co ma wspólnego z Twoim czasem wolnym? Będzie o firmie, która robi miliardy i dlaczego to nie wystarczy. Na początek wyjaśnienie. Szafa to jedna z bohaterek najnowszego dzieła Grety Gerwig, tej samej, która stała za sukcesem "Barbie". Jej nowy film "Siostrzeniec czarodzieja" wchodzi do kin na początku przyszłego roku, a film zrobił Netflix. Firma, która przez lata mówiła "kinom już dziękujemy", po raz pierwszy w swojej historii odda swój film na wielkie ekrany na pełne półtora miesiąca. Co musiało się stać, żeby największy streaming świata zaczął szukać drzwi do Narni w tradycyjnym multipleksie? Żeby odpowiedzieć na pytanie musimy zajrzeć do ksiąg rachunkowych. Ale spokojnie, tylko na chwilę. Bo będzie o twórczej mocy (i niemocy), o tym czy pieniądze można zamienić w magię i czy magia wyczaruje pieniądze. I czy tę magiczną moc wciąż ma Netflix?Zacznijmy od zagadki: co tutaj się nie zgadza? Czyli od tego, ile dałeś na sobie zarobić. W trzecim kwartale tego roku zysk Netfliksa był większy niż spodziewali się analitycy. Więc wpłynęło do kasy firmy, więcej zostało jako zarobek na czysto. Pięknie. A jednak po ogłoszeniu tych wyników akcje Netfliksa potaniały o ponad 5 procent. I kosztowały niecałe 69 dolarów. Podczas gdy rok temu było to 124 dolary, czyli niemal dwa razy więcej. Dlaczego?>>> POSŁUCHAJ! <<< 

Źródło: TOK FM