,
Obserwuj
Polityka

Żakowski w TOK FM nie odpuszczał minister zdrowia. "Pani leje wodę. Tak nie można"

2 min. czytania
06.11.2026 11:42

Kontrowersyjne przepisy dotyczące odpowiedzialności lekarzy, ryzyko odpływu medyków do prywatnego sektora i coraz dłuższe kolejki do specjalistów. Minister zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, broniła kierunku zmian w ochronie zdrowia, ale czy udało się jej przekonać prowadzącego rozmowę?

Jolant Sobierańska-Grenda
Jolant Sobierańska-Grenda
fot. GRZEGORZ KRZYZEWSKI Archiwum: FotoNews

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Sobierańska-Grenda sądzi o tzw. lex Cieszyński?
  • Czy za rok czeka nas katastrofa w systemie zdrowotnym?

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda była gościnią Jacka Żakowskiego w audycji "Poranek" TOK FM. Jednym z głównych tematów rozmowy były kontrowersyjne poprawki do ustawy, zaostrzające kary dla lekarzy za /celowe i powtarzalne nadużycia w systemie ochrony zdrowia - tzw. lex Cieszyński. Żakowski pytał, czy zamiast wprowadzać tak daleko idące sankcje, rząd nie powinien skupić się na rzeczywistej reformie systemu ochrony zdrowia? Minister podkreślała, że strona rządowa nie była autorem tej poprawki, a sama ma poważne wątpliwości dotyczące jej konstytucyjności.

- Lubię prawo, które jest przemyślane i skonsultowane. Miałam przedwczoraj spotkanie ze wszystkimi samorządami zawodowymi. Zresztą bardzo konstruktywnie rozmawialiśmy również o zmianach dotyczących poszczególnych uprawnień zawodów medycznych - przekonywała Sobierańska-Grenda, zaznaczając, że tak istotne regulacje wymagają czasu i konsultacji. Minister odniosła się również do obaw, że nowe przepisy mogą skłonić lekarzy do przechodzenia z publicznych placówek do sektora prywatnego. Według przedstawionych przez nią szacunków skala takiej fluktuacji miałaby wynieść niespełna 1 proc.

Redakcja poleca

Nie przekonało to Jacka Żakowskiego, który stwierdził, że ministra "leje wodę", tłumacząc się ze zmian w swoim sektorze. Chwilę później dopytał, czy za rok nie czeka nas tsunami zamkniętych przychodni i szpitalnych oddziałów? Zirytowało to Sobierańską-Grendę:

- Bardzo nie lubię tego typu narracji: tsunami, katastrofa. Proszę nie straszyć pacjentów. Pacjenci naprawdę powinni się czuć w systemie przede wszystkim bezpiecznie i my to gwarantujemy naszymi rozwiązaniami - przekonywała.

Więcej o polskim systemie zdrowia usłyszycie w pełnej rozmowie z ministrą, dostępnej w naszej aplikacji oraz mediach społecznościowych.

Źródło: TOK FM