,
Obserwuj
Gospodarka

Orlenowi brakuje paliw? W sieci wrze po publikacji zdjęć dystrybutorów i wycieku instrukcji dla pracowników

oprac. AS tokfm.pl
3 min. czytania
29.09.2023 12:03
Media społecznościowe zalewają zdjęcia nieczynnych dystrybutorów na stacjach Orlenu. Firma miała przygotować dla swoich pracowników instrukcję na "sytuację tymczasowego braku paliwa na stacji". W dokumencie, którego zdjęcia pojawiają się w internecie, zakazano informowania klientów, że stacja jest nieczynna, bo brakuje paliwa. Głos zabrał też sam Orlen.
|
|
fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.pl

Orlen kusił klientów wyjątkowo niskimi cenami paliw, i to mimo tego, że na światowych rynkach surowce drożały, a nie taniały. Ceny na orlenowskich stacjach przyciągnęły również wielu klientów zagranicznych. Po paliwo do Polski jeżdżą m.in. Niemcy i Słowacy.

Dwa dni temu, kiedy w sieci zaczęły pojawiać się głosy o możliwych brakach paliwa, Orlen opublikował apel, żeby nie kupować go na zapas. W piątek w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia maila, który ma być instrukcją dla pracowników Orlenu. Wynika z niej, że 'jeżeli brakuje wybranego rodzaju paliwa', to 'właściwą naklejkę z rodzajem paliwa należy zakleić komunikatem z informacją o awarii danej pompy. Np. Przepraszamy awaria dystrybutora EFECTA DIESEL'.

'Jeżeli brakuje wszystkich rodzajów paliw, wszystkie oznaczenia/naklejki paliwowe należy zakleić komunikatem formatu A4 Awaria dystrybutora. Przepraszamy za utrudnienia' - czytamy. Dział Standardów i Relacji z Klientami Sieci Detalicznej Orlen, który podpisany jest pod instrukcją, zadbał o wygodę pracowników, bo przygotowano też odpowiedni komunikat, który pracownicy stacji mogą wydrukować. Jak podkreślono, etykiety o 'chwilowym braku paliw' nie mogą być czerwone. 'Kategorycznie zakazane jest eksponowanie jakichkolwiek komunikatów z informacją, że stacja jest nieczynna' - napisano na końcu instrukcji.

Awarie dystrybutorów na stacjach Orlenu?

Nastroje podgrzały też publikowane na portalu X zdjęcia dystrybutorów z orlenowskich stacji z informacjami o awarii.

'Zaczął się czas awarii, a za chwilę nas obciążą w nowej cenie za te chwilowe przedwyborcze promocje' - napisał poseł KO Michał Szczerba. Opublikowane przez polityka zdjęcie pojawiło się w wielu innych wpisach.

'Prosimy o nieprowadzenie dezinformacji. Dostawy paliw na stacje ORLEN są niezakłócone. Nie przewidujemy wprowadzenia limitów tankowania na stacjach, ani zmiany polityki cenowej' - to odpowiedź Orlenu, która pojawiła się na profilu posła Szczerby.

Inne opublikowane zdjęcie nieczynnych dystrybutorów na stacji Orlenu ma pochodzić z Piaseczna. Platforma Obywatelska zamieściła zdjęcie ze stacji w Sejnach na Podlasiu.

Cud na stacjach Orlenu

Przypomnijmy, że kończący się tydzień kierowcy przywitali na stacjach Orlenu cenami poniżej 6 zł za litr paliwa. A tak tanio na polskich stacjach nie było od ponad roku, od wybuchu wojny w Ukrainie. Co ważne, w Polsce jest wyjątkowo tanio, choć paliwa na światowych rynkach podrożały - z poziomu 70 dolarów za baryłkę do około 95 dolarów.

Europie brakuje diesla, paliwa mocno drożeją, a u nas taniej. Cud czy przedwyborcze ręczne sterowanie?

Eksperci wskazują, że powodem są zbliżające się wybory. Ale - jak ocenili autorzy 'Codziennego podcastu gospodarczego' w TOK FM - 'Orlen prawdopodobnie dochodzi do ściany, bo w hurcie paliwa przestały tanieć, a więc i na dalsze spektakularne obniżki może nie być już szans'.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>