,
Obserwuj
Gospodarka

RPP obniży stopy procentowe? Ekspert przewiduje, że ważniejsze będzie coś innego

2 min. czytania
04.09.2024 10:01
Rada Polityki Pieniężnej po wakacyjnej przerwie podejmie decyzję ws. stóp procentowych. - Ważniejsza będzie konferencja prezesa Glapińskiego niż sam komunikat. Prezes miał ostatnio zaskakujące wypowiedzi - mówił w TOK FM ekonomista dr Jakub Borowski.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Rada Polityki Pieniężnej w środę zakończy dwudniowe posiedzenie. Najważniejsza dla wszystkich, którzy spłacają kredyty, będzie decyzja w sprawie stóp procentowych. Przypomnijmy, że obecnie główna stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosi 5,75 proc. Utrzymuje się ona na tym poziomie od października 2023 roku, kiedy to RPP podjęła decyzję o obniżce o 0,25 pkt. proc.

Czy RPP obniży stopy procentowe? - Oczywiście nie obniży. Tu w ogóle nie ma przestrzeni do dyskusji na temat obniżek stóp - ocenił w TOK FM dr Jakub Borowski ze Szkoły Głównej Handlowej, główny ekonomista Credit Agricole.

- Jesteśmy w fazie ożywienia gospodarczego, drugi kwartał był bardzo dobry, jeżeli chodzi o wzrost, mieliśmy wyraźne przyspieszenie wzrostu i wzrost w porównaniu z pierwszym kwartałem o 1,5 procent - dodał rozmówca Macieja Głogowskiego.

"Inflacja będzie rosła"

Ekonomista zwrócił uwagę, że Polska obecnie jest w 'okresie rosnącej inflacji'. - I to nie koniec, inflacja będzie rosła. Szczyt według naszych prognoz osiągnie w pierwszym kwartale przyszłego roku, więc w takich uwarunkowaniach makroekonomicznych przestrzeni do obniżek nie ma - tłumaczył.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Dzień po zakończeniu posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej tradycyjnie konferencję ma prezes NBP Adam Glapiński. - Moim zdaniem ważniejsza będzie konferencja prezesa niż sam komunikat RPP. Dlatego że prezes miał ostatnio zaskakujące wypowiedzi: obniżka stóp dopiero w 2026. Potem się trochę z tego wycofał. Myślę, że to będzie najważniejsza rzecz, na którą będziemy zwracać uwagę w czwartek - ocenił Borowski.