,
Obserwuj
Polityka

Morawiecki proponuje rozwiązanie kryzysu w TK. "Miarą dojrzałości jest wyciąganie wniosków"

3 min. czytania
14.10.2026 19:51

Ja akurat posłem jestem pierwszą kadencję, więc w tamtych decyzjach nie uczestniczyłem. Oczywiście niektórzy nasi posłowie uczestniczyli. Ale miarą dojrzałości środowiska politycznego jest wyciąganie wniosków i dzisiaj widzimy, że nie da się tej sytuacji naprawić inaczej niż tylko poprzez reset konstytucyjny - mówił w TOK FM poseł Rozwoju Plus Krzysztof Szczucki.

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki
fot. Jacek Szydlowski / Forum

W środę rano w Sejmie, w obecności m.in. marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, wybrany przez Sejm na sędziego TK Berek złożył ślubowanie z formułą "wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny na uroczystości.

Mateusz Morawiecki do ślubowania Berka odniósł się we wpisie na platformie X. Jego zdaniem Berek, "godząc się na tę farsę, nie przywraca powagi Trybunałowi”, a przeciwnie - “dokłada kolejną warstwę chaosu do instytucji już głęboko uwikłanej w spór polityczny".

Jak dodał, "potrzebny jest konstytucyjny reset TK: nowe otwarcie, jasne zasady i instytucja zdolna odzyskać autorytet". "To właśnie proponuje Rozwój Plus. Trzeba przeciąć ten węzeł gordyjski - zamiast udawać, że problem sam zniknie" - napisał.

Podczas gdy więc PiS i Platforma przerzucają się oskarżeniami za obecny kryzys w Trybunale Konstytucyjnym, były premier i jego ugrupowanie umywa ręce.

- Ja akurat posłem jestem pierwszą kadencję, więc w tamtych decyzjach nie uczestniczyłem. Oczywiście niektórzy nasi posłowie uczestniczyli. Ale miarą dojrzałości środowiska politycznego jest wyciąganie wniosków i dzisiaj widzimy, że nie da się tej sytuacji naprawić inaczej niż tylko poprzez reset konstytucyjny - odpowiedział na ten zarzut w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM poseł Rozwoju Plus Krzysztof Szczucki.

Awantura o TK. Po której stronie stoi partia Morawieckiego?

Rozmówca Karoliny Lewickiej wskazał, że ma "poważne wątpliwości", czy prezydent Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od Macieja Berka. - W moim przekonaniu on nie spełnia wymogów ustawowych. Ustawa czarno na białym stanowi 10 lat wykonywania zawodu radcy prawnego. On był wpisany na listę wykonujących zawód, ale to nie oznacza, że ten zawód wykonywał. Bycie w jakimś rejestrze nie oznacza realnego wykonywania zawodu - argumentował Szczucki.

Poseł Rozwoju Plus nie uznaje też ważności ślubowania Berka przed Sejmem. - Uważam, że dopóki ktoś nie złoży ślubowania w sposób właściwy, czyli u prezydenta, to nie zostaje sędzią TK. Więc trzeba ucierać stanowisko z prezydentem. I Komisja Wenecka nie podała żadnej podstawy prawnej dla swojej opinii - ocenił. 

Redakcja poleca

Jak dodał, "kandydatura Macieja Berka to przecież jawna prowokacja ze strony Donalda Tuska". - Nie wierzę, że nie znalazłby w Polsce, gdzie jest przecież mnóstwo prawników, wielu naprawdę wybitnych, kogoś innego kto mógłby być tym sędzią - wskazał. 

- Jak Państwo wyważyli drzwi, to czemu Państwo liczą, że następcy będą znowu osadzać futrynę? - dopytywała Karolina Lewicka. 

- Czasami w tym wyważaniu drzwi, nawet jeśli ktoś z naszego środowiska w tym uczestniczył jako poseł, to mądry, inteligentny człowiek potrafi zrozumieć, że jednak nie tędy droga. Przestańmy to robić i te drzwi osadźmy z powrotem, może nawet wymieńmy na lepsze i je zamknijmy - odparł Szczucki. 

Jak przekonywał, niepokój dotyczący wymiaru sprawiedliwości towarzyszył posłom Rozwoju Plus już wcześniej. - Tylko w imię jakiejś lojalności partyjnej nie wszystkie takie dyskusje wynosiliśmy na zewnątrz - zapewniał. 

Mateusz Morawiecki zaproponował PiS i Konfederacji wspólny marsz w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Czy zatem politycy Rozwoju Plus będą ramię w ramię z PiS obecni na protestach pod Trybunałem? - Nie mamy takiej odgórnej dyrektywy, żeby tam się wybierać. Natomiast posłowie oczywiście realizują wolny mandat i pewnie niektórzy posłowie z Rozwoju Plus wybiorą się tam z szacunku do ludzi, którzy tam przychodzą, do obywateli, którzy niepokoją się tym, co się dzieje. Ale na pewno nie będziemy brali udziału w żadnych rozróbach, przepychankach, znieważaniu policjantów - zapewnił Szczucki. 

Redakcja poleca

Reset konstytucyjny

W ubiegłym tygodniu posłowie klubu Rozwój Plus przedstawili pomysł na "uzdrowienie Trybunału Konstytucyjnego” w formie projektu ustawy o zmianie Konstytucji RP. Główne założenia tego projektu zakładają: przeniesienie obecnych sędziów TK w stan spoczynku, redukcję składu Trybunału do 12 sędziów wybieranych większością 3/5 głosów na maksymalnie 12-letnie kadencje oraz prawo prezydenta do rozwiązania Sejmu w razie klinczu ws. wyboru sędziów TK. 

Źródło: TOK FM/PAP