,
Obserwuj
Polityka

Kolejna burza wokół decyzji prezydenta Nawrockiego. "Nie można przy okazji wywrócić stolika"

3 min. czytania
22.08.2026 12:37
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki odpowiedział na "lex szarlatan". - Chcemy jak najbardziej walczyć z szarlatanami, tylko nie można przy okazji wywrócić stolika. Nie można karać osób uczciwych, które działają w zakresie, w którym tak naprawdę nie szkodzą. Jest ustawa pana prezydenta, parlament powinien się tym zająć, tylko niestety wiemy jak działa zamrażarka marszałka Czarzastego - mówił w TOK FM Alvin Gajadhur z Kancelarii Prezydenta. 

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Adam Burakowski/East News

Kolejna burza wokół decyzji prezydenta Nawrockiego. "Nie można przy okazji wywrócić stolika"

Prezydent Karol Nawrocki przedstawił swoją propozycję zmian w prawie, która ma być odpowiedzią na działalność szarlatanów. Wcześniej kancelaria prezydenta zakomunikowała, że nie podpisał on rządowej ustawy "lex szarlatan" i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. 

Skierowanie ustawy do TK oznacza, że przepisy, które według rządu miały pomóc w walce z pseudomedycznymi praktykami, nie będą obowiązywały, dopóki Trybunał nie wypowie się na temat jej zgodności z Konstytucją.

- De facto to jest weto, bo wysłanie do Trybunału Konstytucyjnego - i to nie pierwszej już ustawy dotyczącej pacjentów - to tak naprawdę jej zamrożenie, zablokowanie. Ona nigdy z Trybunału nie wyjdzie. Poprzednia już od roku tam siedzi. Pan prezydent mógł wysłać tę ustawę następczo do Trybunału Konstytucyjnego, ale pozwolić na jej funkcjonowanie. Przecież to kwestia bezpieczeństwa, zdrowia i często życia pacjentek i pacjentów - skomentowała w "Wyborach w TOK-u" rzeczniczka Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda. 

Propozycja prezydenta, która trafi do Sejmu jako alternatywa dla projektu rządowego, skupia się jedynie na nowelizacji kodeksu karnego. To zdaniem rządu uniemożliwi przeciwdziałanie dezinformacji i prewencję wobec działań oszustów, zanim ci przyczynią się do pogorszenia zdrowia lub śmierci chorych.

- Nie będziemy mogli uprzedzić działań szkodliwych. Nie będziemy mogli zablokować działań oszustów, jeśli oni będą opowiadali, że lewoskrętną witaminą C kogokolwiek wyleczą. Pan prezydent powiedział, że to zablokuje na przykład działalność zielarzy. To nieprawda. Nikt Herbapolu nie będzie zamykał. I nikt nie będzie bronił leczenia bólu brzucha czy problemów żołądkowych miętą czy rumiankiem. Chodzi o to, żeby nikt nie powiedział, że rumiankiem można wyleczyć nowotwór i ktoś nie będzie podawał się za lekarza, kiedy tym lekarzem nie będzie - tłumaczyła Dorota Łoboda. 

Quiz: Ważne wydarzenia mijającego tygodnia. Trudny quiz TOK FM dla śledzących newsy uważnie

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Który z przedstawicieli rządu stanął w obronie prezydenta Karola Nawrockiego po jego wpadce z "obrońcami Monte Cassino"?

    Dodała, że prawnicy wskazali na jeszcze "jeden paragraf, który wybija zęby nawet tej propozycji". - W artykule siódmym jest napisane, że nie popełnia przestępstwa określonego w paragrafie pierwszym lub drugim ten, kto jedynie przedstawia informacje, opinie, oceny lub przekonania dotyczące postępowania leczniczego lub diagnostycznego i nie wprowadza umyślnie innej osoby w błąd. Tak naprawdę to pod to można podciągnąć wszystko. Każdy powie, że on nieumyślnie, on przedstawia swoją opinię. Bardzo szkodliwe - podkreśliła. 

    Jak przekonywał z kolei Alvin Gajadhur z Kancelarii Prezydenta, także gość TOK FM, projekt "lex szarlatan" dawał zbyt duże kompetencje rzecznikowi praw pacjenta. 

    - Chcemy jak najbardziej walczyć z szarlatanami, tylko nie można przy okazji wywrócić stolika. Nie można karać osób uczciwych, które działają w zakresie, w którym tak naprawdę nie szkodzą. Jest ustawa pana prezydenta, parlament powinien się tym zająć, tylko niestety wiemy jak działa zamrażarka marszałka Czarzastego - dodał w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. 

    W ocenie wiceministry kultury i dziedzictwa narodowego Bożeny Żelazowskiej prezydent oczywiście ma prawo odesłać ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, aby zbadać ją pod względem zgodności z Konstytucją. - Ale problem szarlatanerii jednak pozostaje i ważne jest, aby państwo skutecznie go rozwiązało - podkreśliła. 

    Jednocześnie zaapelowała, by dyskusja o ustawie "lex szarlatan" nie sprowadzała się tylko do dyskusji: medycyna kontra medycyna naturalna. 

    Źródło: TOK FM, PAP 

    Redakcja poleca