Ewakuacja Wilna przez Polskę? Wiceminister zabrał głos. "Jeżeli będzie potrzeba, zrobimy to"
- Jeśli będzie potrzeba, zrobimy to, pomożemy w ewakuacji Wilna - tak sprawę litewskiego planu ewakuacji komentuje wiceminister Maciej Duszczyk. Nasz sąsiad ma przygotowywać scenariusze ewakuacji swojej stolicy na wypadek rosyjskiej agresji, a część potencjalnych tras prowadziłaby przez polską granicę w rejonie Sejn. Czy Polska jest gotowa na przyjęcie dużej liczby uchodźców?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Polska i Litwa pozostają w kontakcie w sprawie ewakuacji swoich mieszkańców?
- Jakie jeszcze kraje przygotowują plany ewakuacji na wypadek rosyjskiej agresji?
Polskie władze mają analizować różne warianty kryzysowe związane z sytuacją bezpieczeństwa w regionie, w tym scenariusze masowego napływu ludności. Prof. Maciej Duszczyk w "Poranku" TOK FM podkreślał, że Polska ma doświadczenia zdobyte podczas kryzysu uchodźczego w 2022 roku. Jak wskazywał, sprawne zarządzanie takim kryzysem wymaga współdziałania społeczeństwa obywatelskiego, organizacji pozarządowych, samorządów i administracji rządowej. Zapewnił, że oba rządy są w tej kwestii w stałym kontakcie:
- Tu nic nie dzieje się bez naszej wiedzy. Jesteśmy w takich permanentnych kontaktach. Jeżeli będzie potrzeba zawarcia jakiegoś specjalnego porozumienia, w jaki sposób ma wyglądać, zrobimy to z prostego powodu: te wyzwania są wspólne - komentował gość Karoliny Lewickiej.
Wiceminister zwracał uwagę, że przygotowania nie dotyczą wyłącznie Litwy. Polska analizuje również scenariusze związane z Łotwą, Estonią czy Finlandią, a poszczególne państwa mają własne plany ewakuacyjne. Jednocześnie, Polska postrzega północno-wschodnią granicę regionu jako obszar wspólnego bezpieczeństwa, poddany presji nie tylko migracyjnej, lecz także związanej z innymi niepokojącymi zdarzeniami.
Źródło: TOK FM