Protesty i działania policji przed TK. "Czeka nas wiele tygodni z niesłychaną awanturą"
Rozumiem to tak, że Donald Tusk wraz z rządem zważyli bilans zysków oraz strat i doszli do wniosków, że ten plaster trzeba zerwać w jedną noc - tak o piątkowej akcji w Trybunale Konstytucyjnym mówił w TOK FM Michał Piedziuk z "Polityki Insight".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania prowadzi policja wokół Trybunału?
- Dlaczego Bogdan Święczkowski może stracić stanowisko?
- Jakie są prognozy Michała Piedziuka dotyczące sytuacji w TK?
- Dlaczego Karol Nawrocki przerwał swoją podróż do Senegalu?
W piątek po południu KSP poinformowała, że funkcjonariusze Policji realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, ale nie ma ich w budynku TK. Przed siedzibą TK trwa protest. Jednocześnie na stronie TK zamieszczono informację ws. zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. - Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj w nocy może zebrać się Zgromadzenie Ogólne Trybunału i odwoła Święczkowskiego z funkcji. Tam dzisiaj może dojść do zmiany władzy - mówił w specjalnym wydaniu "TOK360" Michał Piedziuk, analityk "Polityki Insight".
Swoją podróż do Senegalu przerwał Karol Nawrocki. Samolot z prezydentem na pokładzie ma lądować w Warszawie około godziny 21.30. - Zastanawiam się, czy Karol Nawrocki będzie miał do czego jechać. Może się okazać, biorąc pod uwagę, jak szybko eskaluje sytuacja, że za chwilę tam "nie będzie czego zbierać". Sędziowie zdecydują i wyjadą. A na miejscu zostaną tylko policjanci, którzy będą czekali na ruch protestujących - wskazywał gość Wojciecha Muzala.
Jednocześnie dodał, że politycy PiS "wzywają do obrony TK". - Ta noc wydaje się zatem momentem z największym potencjałem eskalacyjnym, ale miejmy nadzieję, że do żadnych starć nie dojdzie. Bo to byłoby najgorsze rozwiązanie - podkreślał Piedziuk.
W jego ocenie, czeka nas teraz wiele tygodni "z niesłychaną awanturą". - Rozumiem to tak, że Donald Tusk wraz z rządem zważyli bilans zysków oraz strat i doszli do wniosków, że ten plaster trzeba zerwać w jedną noc. Czy to dobrze? W tej chwili trudno to jednoznacznie ocenić - podsumował Piedziuk.
Źródło: TOK FM