,
Obserwuj
Polityka

Referendum w Częstochowie. "Nowe wybory mogą przynieść ciemne wieki"

2 min. czytania
26.10.2026 09:14

Prezydent Częstochowy i rada miasta zostali odwołani. - Nowe wybory mogą przynieść (...) rządy ludzi z pieniędzmi - mówił w TOK FM Marek Balt z Nowej Fali Profesor Senyszyn. 

Marek Balt
Marek Balt
fot. Aleksiej Witwicki / Forum
  • Zmiana władzy w Częstochowie po referendum, w którym odwołano prezydenta i radę; 
  • Co przyniosą nowe wybory? 
  • Czy wystartuje w nich Marek Balt z Nowej Fali Profesor Senyszyn? 

Częstochowa będzie miała nowe władze. Referendum doprowadziło do odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz urzędującej rady miasta.

- Sytuacja polityczna w Częstochowie na pewno będzie bardzo skomplikowana. Nowe wybory mogą przynieść ciemne wieki, czyli powrót konserwatywnych polityków do władzy i rządy ludzi z pieniędzmi - ocenił w TOK FM Marek Balt z Nowej Fali Profesor Senyszyn, były europoseł, w latach 2010–2011 przewodniczący rady miasta w Częstochowie. 

Nie wykluczył, że "za referendum stali ludzie, którzy chcieli, czy chcą, żeby ich prywatne firmy i hobby były finansowane z miejskich pieniędzy". 

- Jest Raków Częstochowa, klub sportowy. Stuprocentowym właścicielem tej spółki akcyjnej jest znany przedsiębiorca, który chce, żeby dla niego miasto za ponad 300 milionów wybudowało stadion. Ostatnio rząd kupił Hutę Częstochowa za 350 milionów. Pracuje tam ponad 1,6 tys. ludzi. Zarabia, produkuje, to przedsiębiorstwo strategiczne. A tutaj miasto ma wybudować ze swojego budżetu stadion za około 350 milionów, gdzie będzie grało kilkudziesięciu zawodników, zatrudnionych będzie kilkadziesiąt osób i będzie tam operowała prywatna spółka - dodał gość "Poranka TOK FM".

"Referendum jest dla mnie zaskoczeniem"

Dominika Wielowieyska pytała swojego rozmówcę, czy sam wystartuje w wyborach. 

- Informacja o tym, że referendum było skuteczne, jest dla mnie zaskoczeniem. Nie przypuszczałem, że tak to się skończy, w tym, że prezydent zostanie odwołany - odpowiedział Marek Balt. 

Dodał, że nie widzi, "poza tymi zarzutami, żeby prezydent Matyjaszczyk naszkodził mieszkańcom Częstochowy". - Wybudowany został nowy wiadukt (...) i teraz najdłuższy korek trwa 7 minut i ma długość 80 m. (...) W Częstochowie jest też najniższe bezrobocie w województwie śląskim. Kiedy Matyjaszczyk zostawał prezydentem, bezrobocie było na poziomie 20 proc., teraz jest chyba na poziomie trzech - odpowiedział Marek Balt. 

Na uwagę prowadzącej, że trudno być prezydentem z zarzutami, odpowiedział krótko: "To prawda".  

- Prezydentowi można zarzucić wiele rzeczy. Sprawa związana z zakazem wejścia do Urzędu Miasta jest poważnym ograniczeniem jego funkcjonowania. On nie podejmuje decyzji - podsumował w TOK FM. 

Do czasu przeprowadzenia przedterminowych wyborów i wyłonienia nowych władz Częstochowy miastem będzie rządził komisarz, którego wyznaczy premier.

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca