To może się stać przed wyborami w 2027 roku. "Czarny sen Kaczyńskiego"
Zdaniem prof. Antoniego Dudka największą zagadką przed wyborami w 2027 roku jest Grzegorz Braun. - Mogę sobie wyobrazić scenariusz najbardziej dla prezesa Kaczyńskiego apokaliptyczny, czyli że Braun wraca do Konfederacji i ich wspólna lista osiąga lepszy wynik niż PiS - mówił w TOK FM politolog.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Donald Tusk założył się z prof. Antonim Dudkiem?
- Dlaczego prof. Dudek uważa, że Koalicja Obywatelska nie utrzyma władzy po 2027 roku?
- Jaki jest "czarny sen" prezesa Jarosława Kaczyńskiego?
Premier Donald Tusk przed kongresem zjednoczeniowym Koalicji Obywatelskiej powiedział, że "może przyjmować zakłady" dotyczące nadchodzących wyborów. - Nie na duże kwoty, ale my wygramy wybory w 2027 roku. I nie oddamy władzy Kaczyńskiemu, Święczkowskiemu, Ziobrze, czy tym przemiłym, sympatycznym panom - zapewnił.
Innego zdania jest prof. Antoni Dudek, który jest gotów podjąć się tego zakładu. - Myślę, że kwota 100 zł jest odpowiednia i niewygórowana - ocenił politolog w swoim w programie "Dudek o polityce"
Jak zdradził w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM na razie nikt z Kancelarii Premiera nie zadzwonił. - I boję się, że nie zadzwoni. Że premier się zorientował, że to nie był najlepszy pomysł. Miał ostatnio parę takich słabszych wypowiedzi, a ta o zakładach była jedną z nich - ocenił prof. Dudek w rozmowie z Karoliną Lewicką.
Jak tłumaczył, nie wierzy w utrzymanie władzy przez KO, bo widzi pewien wyraźny trend. - Premier był zachwycony sondażem, który się ostatnio pojawił ( chodzi o sondaż OGB, który dawał KO 38 proc. głosów - red.), ale w istocie rzeczy on powinien być nim przerażony. Dlatego, że to był sondaż, w którym z partii dziś tworzących koalicję rządową tylko Koalicja Obywatelska wchodziła do Sejmu. A to oznacza, że miałby pan premier w tym Sejmie do wyboru tylko Brauna, Bosaka, Mentzena i Kaczyńskiego jako koalicjantów - mówił.
"Czarny sen prezesa Kaczyńskiego"
Umacnia się więc duopol na polskiej scenie politycznej. Zdaniem prof. Duda weekendowe konwencje PiS-u i KO pokazały zdecydowaną dominację tych dwóch partii. - Także sondaże ją pokazują. Wprawdzie Konfederacja ciągle tam ma bardzo silną trzecią pozycję, a gdyby jeszcze z Braunem się dogadali, to kto wie, czy by nie zaczęli PiS-u doganiać. Myślę, że to jest czarny sen prezesa Kaczyńskiego, że oni się dogadają - mówił politolog.
Jak ocenił w rozmowie z Karoliną Lewicką, obecnie można sobie na ten moment wyobrazić różne scenariusze. - Braun to jest największa zagadka. Mogę sobie wyobrazić zarówno scenariusz najbardziej dla prezesa apokaliptyczny, czyli że Braun wraca do Konfederacji i ich wspólna lista osiąga lepszy wynik niż PiS. Jak i scenariusz dla prezesa Kaczyńskiego najprzyjemniejszy, w którym nie tylko że nie dochodzi do takiego sojuszu, ale obecna Konfederacja się rozpada na część Mentzena i Bosaka. I mamy trzy "Konfederacje" i żadna z tych trzech partii nie wchodzi do Sejmu, bo się tak powyniszczały wzajemnie, że nie przekraczają progu. I PiS nagle wyrasta na jedyną siłę na polskiej prawicy - opisywał prof. Dudek.
Ale - jak dodał - zazwyczaj takie skrajne scenariusze się nie realizują. - Więc najpewniej będziemy mieli po prostu Konfederację w obecnym kształcie w następnym Sejmie. I pytanie, czy Braun utrzyma to dzisiejsze poparcie za dwa lata i przekroczy próg. Bo pozostało mu zasłonięcie drugiego oka i wtedy podejrzewam, że jest szansa na jeszcze większy skok, ale później co przez dwa lata wymyśli kolejnego - nie wiem - stwierdził ekspert.
Prof. Dudek zwrócił przy tym uwagę, że Braun nie ma ani żadnej innej znanej twarzy w swojej partii poza nim samym. - A tu trzeba jeszcze kilku, kilkunastu ludzi, którzy będą się pojawiali w mediach, po drugie będą budowali struktury w terenie. Na razie tych ludzi nie ma - podsumował gość "Wywiadu politycznego".
Źródło: TOK FM