Kaczyński zrugał młodą reporterkę. "Czego my chcemy nauczyć dzieci?"
Jarosław Kaczyński podczas ostatniego posiedzenia Sejmu nie miał ochoty, by odpowiadać na pytania 10-letniej Sary Małeckiej-Trzaskoś. Akredytowana oficjalnie w Sejmie reporterka pytała prezesa PiS o wolność słowa. - Wolność słowa nie jest dla dzieci. Odejdź - powiedział Kaczyński.
Dzieci absolutnie mają prawo do wolności słowa. Kilka najważniejszych aktów prawnych w naszym kraju im to gwarantuje - komentowała w TOK FM Renata Szredzińska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Rozmówczyni Wojciecha Muzala przypomniała art. 54 Konstytucji RP, który mówi, że 'każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji'. - Bez ograniczenia wiekowego, czyli każdemu dziecku również - podkreślała ekspertka.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Jak dodała, Polska jest też jednym z współtwórców i sygnatariuszy Konwencji o Prawach Dziecka, której zapisy również mówią o prawach dzieci do wyrażania poglądów i pozyskiwania informacji.
Dzieci i ryby głosu nie mają?
- Jako fundacja stoimy na stanowisku, że dziewczynka ma prawo zadawać pytania, uzyskiwać informacje. Ma prawo przede wszystkim oczekiwać, że dorośli będą ją traktowali z szacunkiem i poważnie - mówiła gościni "Pierwszego programu" w TOK FM. Jak podkreśliła, w Polsce nadal są tacy, dla których dla "dzieci i ryby głosu nie mają".
- Zastanawiam się, czego my chcemy nauczyć nasze dzieci, do czego chcemy je wychować. Bo jeżeli zżymamy się po wyborach, że młodzież nie poszła głosować, nie interesuje się sprawami publicznymi, to właśnie może to jest jedna z odpowiedzi. Jeżeli my ich lekceważymy i zbywamy próby zaangażowania się w młodszym wieku tam, gdzie dziecko czuje zainteresowanie, mówimy z pobłażaniem: "Po co ty się, dziewczynko/chłopczyku, tym interesujesz", to nie zachęcamy do obywatelskiej postawy - podkreśliła Renata Szredzińska.
Kraków jak Emiraty Arabskie. Tu temperatury sięgają nawet 60 stopni
Zdaniem gościni TOK FM nie powinniśmy się potem dziwić, że w dorosłym życiu młodzi niechętnie biorą udział w wyborach, czy innych elementach życia publicznego.